
Mieszkańcy dokarmiają dziki w Podkowie Leśnej. „To nie jest pomoc zwierzętom”
Podkowa Leśna - Wiadomości z ostatniej chwili
Natalia Walasiak
Dzisiaj, 16:06
Źródło: Aleksandra Wojciechowska/Podkowa Leśna Facebook
„Catering” dla dzikich zwierząt
W Podkowie Leśnej ponownie zwrócono uwagę na problem pozostawiania jedzenia w lasach, parkach, na poboczach i innych terenach zielonych. Pieczywo oraz resztki obiadowe bywają wykładane w miejscach łatwo dostępnych dla zwierząt.
Urząd w Podkowie Leśnej ironizuje, że trwa nieformalny konkurs na najlepiej zaopatrzony punkt gastronomiczny dla dzików. Kryteria? Świeżość pieczywa, różnorodność resztek oraz dogodny dojazd dla całych zwierzęcych rodzin.
Problem w tym, że konsekwencje takiego „cateringu” mogą być bardzo poważne.
Rodzina dzików spacerowała po parku
Jedna z mieszkanek poinformowała w mediach społecznościowych, że 15 lipca około godz. 20:00 cała rodzina dzików spacerowała po parku w Podkowie Leśnej, wzdłuż ul. Parkowej.
– Jak długo jeszcze mieszkańcy zamierzają je dokarmiać? Aż zdarzy się tragedia? – pytała, publikując zdjęcie zwierząt. Dokarmianie przyciąga dziki, lisy i szczury
Pozostawione jedzenie zachęca zwierzęta do regularnego odwiedzania miejsc zamieszkanych przez ludzi. Z czasem tracą one naturalny dystans i zaczynają kojarzyć parki, ulice oraz okolice domów z łatwo dostępnym pożywieniem.
Resztki mogą przyciągać nie tylko dziki, ale również lisy, szczury i inne zwierzęta. Zwiększa się w ten sposób ryzyko spotkań z nimi na chodnikach, placach zabaw, w parkach i w pobliżu posesji.
Nie oznacza to, że zwierzęta należy traktować jak intruzów. To ludzie, pozostawiając jedzenie, uczą je wracania w miejsca, w których może dojść do niebezpiecznych sytuacji.
Dobre intencje mogą przynieść odwrotny skutek
Dokarmianie często wynika z przekonania, że zwierzęta potrzebują pomocy. W praktyce pieczywo, przetworzone jedzenie, stare mięso i resztki obiadowe nie są dla nich odpowiednim pokarmem.
Mogą powodować problemy zdrowotne, a pozostawione przez dłuższy czas psują się i stają się źródłem nieprzyjemnego zapachu oraz pożywienia dla gryzoni.
Mieszkańcy są proszeni, aby odpady spożywcze wyrzucać do właściwych pojemników. Nie powinny one trafiać do lasu, na pobocza, trawniki ani w okolice parkowych alejek.
Ograniczenie dostępności jedzenia to jeden z najprostszych sposobów, aby zmniejszyć liczbę dzików pojawiających się w pobliżu zabudowań.