
To jedna z najbardziej tajemniczych i wciąż niewyjaśnionych spraw zaginięć na Mazowszu. 7 lipca 2012 roku, w spokojnej wsi, zniknęła 15-letnia Monika Kobyłka. Od tamtego wieczoru nie ma po niej śladu. Tego dnia nastolatka wyszła na spacer z koleżanką w Woli Gałeckiej. Dziewczyny rozstały się około
Region, 18 lipca 2026, 07:20
fot. policja - progresja wiekowa Moniki oraz wygląd w czasie zaginięcia
To jedna z najbardziej tajemniczych i wciąż niewyjaśnionych spraw zaginięć na Mazowszu. 7 lipca 2012 roku, w spokojnej wsi, zniknęła 15-letnia Monika Kobyłka. Od tamtego wieczoru nie ma po niej śladu.
Tego dnia nastolatka wyszła na spacer z koleżanką w Woli Gałeckiej. Dziewczyny rozstały się około godziny 23:00, przy przystanku autobusowym - zaledwie 200 metrów od domu Moniki. To był ostatni moment, w którym ktokolwiek widział ją na żywo.
Jak ustalono w toku śledztwa, ostatni raz nastolatkę widział sąsiad, właśnie w okolicach przystanku, około godziny 23:00. W tym czasie dziewczyna odczytywała lub pisała wiadomość SMS. O godzinie 23:09 wysłała jeszcze wiadomość do koleżanki. Po godzinie drugiej w nocy jej telefon przestał działać.
O zaginięciu Moniki policję powiadomiono w niedzielę, dzień po tym, jak dziewczyna wyszła z domu.
W poszukiwania zaangażowała się rodzina, sąsiedzi, znajomi oraz policja. Sprawą od początku zajęła się także prokuratura, a później przekazano ją Wydziałowi Kryminalnemu Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
Śledczy przeanalizowali logowania telefonów komórkowych, kilka osób przebadano na wariografie. Przeszukano okoliczne łąki, pola, sprawdzono szamba, stodoły oraz opuszczone budynki. Mimo tych działań nie natrafiono na żaden ślad wskazujący, co mogło się wydarzyć – nie odnaleziono ani jednej rzeczy należącej do zaginionej nastolatki.
W chwili zaginięcia Monika Kobyłka miała niespełna 15 lat. Była szczupłej budowy ciała, mierzyła 168 centymetrów wzrostu i ważyła około 50 kilogramów. Miała długie, rude włosy oraz niebieskie oczy. Tego wieczoru ubrana była w białą koszulkę z czarnym napisem i czerwonym sercem z przodu, krótkie, niebieskie spodenki jeansowe oraz beżowe buty ozdobione cekinami.
We wrześniu 2014 roku śledztwo w sprawie zaginięcia Moniki zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców. Ale do umorzonych spraw można wrócić, gdy pojawią się nowe okoliczności...
Ostatnio specjaliści z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji, zajmujący się progresją wiekową, przygotowali na podstawie dokładnej analizy oraz rodzinnych zdjęć aktualny portret Moniki, uwzględniający upływ czasu od jej zaginięcia. Ma to pomóc w ewentualnym rozpoznaniu dziewczyny, gdyby wciąż żyła.
Zaginięcie Moniki Kobyłki było też tematem nowego odcinka programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie", emitowanego w TVP 3, gdzie apelowano o pomoc w odnalezieniu nastolatki.
Do dziś sprawa budzi duże zainteresowanie opinii publicznej, a w internecie od lat pojawiają się różne teorie i domysły dotyczące tego, co mogło się wydarzyć tamtej nocy. Żadna z nich nie została jednak potwierdzona przez śledczych, a rzeczywiste okoliczności zaginięcia pozostają nieznane.
Policja wciąż liczy na to, że ktoś posiada informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu tej sprawy. Osoby dysponujące jakąkolwiek wiedzą na temat zaginięcia Moniki Kobyłki mogą przekazać ją anonimowo w najbliższej jednostce policji, pod numerem alarmowym 112.
Google News
Obserwuj nas i otrzymuj nowe wiadomości
Dodaj eOstroleka do obserwowanych źródeł w Google News.
STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Zaloguj się, by komentować
Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.
lipiec 2026
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
Dzisiaj:
Wydarzenia
Muzeum
Kino JANTAR
Źródło: eOstrołęka.pl