
Mazowsze: Nastolatek prowadził samochód bez prawa jazdy. Doszło do groźnego wypadku
Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca, około godziny 19:20 na drodze między miejscowościami Trąbki i Poschła w powiecie garwolińskim. Na miejsce skierowano policjantów po zgłoszeniu o samochodzie, który wypadł z drogi.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że za kierownicą opla siedział 15-latek, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Nastolatek miał stracić panowanie nad samochodem, zjechać do przydrożnego rowu i uderzyć w drzewo.
W pojeździe znajdował się również 17-letni pasażer. Obaj nastolatkowie zostali przetransportowani do szpitala.
Na miejscu policjanci zastali także kolejnego 15-latka, który - według wstępnych ustaleń - miał nagrywać przejazd swojego kolegi. Jak przekazała policja, samochód został zabrany bez wiedzy rodziców kierującego. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Posterunek Policji w Pilawie.
Ta historia pokazuje, jak niebezpieczne mogą być próby samodzielnej jazdy bez prawa jazdy i odpowiedniego doświadczenia. Chwila lekkomyślności może doprowadzić do tragedii, dlatego warto przypominać młodym ludziom, że samochód to nie zabawka, a droga nie jest miejscem do sprawdzania swoich umiejętności czy nagrywania efektownych filmów.
Opr. na podstawie mazowiecka.policja.gov.pl, kom. Małgorzata Pychner
fot. WirtualnyGarwolin.pl
autor: Aleksandra Królak
Tagi: #wypadek #szpital #15-latek stracił panowanie #nastolatkowie w szpitalu #filmik z wypadku #Garwolin
Źródło: Pułtusk.news