
Ponad 800 skontrolowanych pojazdów, setki mandatów i kilkunastu kierowców pozbawionych prawa jazdy – to bilans działań mazowieckiej grupy SPEED z minionego tygodnia. Policjanci po raz kolejny zapowiadają brak pobłażliwości dla osób, które traktują drogi publiczne jak tor wyścigowy.
W dniach od 13 do 19 lipca funkcjonariusze mazowieckiej grupy SPEED prowadzili wzmożone kontrole na drogach całego garnizonu. Efektem ich pracy było skontrolowanie 806 pojazdów, w tym 82 motocyklistów.
Prędkość wciąż głównym grzechem kierowców
Podczas tygodniowych działań mundurowi ujawnili łącznie 716 wykroczeń. Lwia część z nich – bo aż 580 przypadków – dotyczyła zbyt szybkiej jazdy. Policjanci ukarali sprawców 621 mandatami (z czego 506 wystawiono za przekroczenie prędkości), a w przypadku 24 kierowców skierowali wnioski o ukaranie do sądu.
Dla 11 osób spotkanie z grupą SPEED zakończyło się natychmiastową utratą prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h: 5 kierowców straciło uprawnienia w obszarze zabudowanym, 6 kierowców przesadziło z prędkością poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.
Pijani, bez uprawnień i niesprawne auta – ci kierowcy zostali wyeliminowani z ruchu
Działania policyjne to nie tylko walka ze zbyt ciężką nogą na gazie. W trakcie minionego tygodnia funkcjonariusze zatrzymali 29 dowodów rejestracyjnych (w tym 7 za zły stan techniczny pojazdu) oraz udaremnili dalszą jazdę trzem nietrzeźwym kierowcom. Ujawniono także jedną osobę, która wsiadła za kółko mimo decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Jak działają policjanci z grupy SPEED?
Funkcjonariusze na co dzień patrolują mazowieckie drogi w nieoznakowanych radiowozach wyposażonych w wideorejestratory oraz korzystają z laserowych mierników prędkości. Głównym celem ich służby jest eliminowanie z ruchu drogowego kierowców stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Źródło: KWP Radom
Źródło: Pultusk24.pl