
Olszewo-Borki to miejscowość, z której nie tylko widać drogę na Ostrołękę – ta droga (nr 53) przez Olszewo-Borki przechodzi i wystarczy mocno rzucić kamieniem, żeby do Ostrołęki doleciał. To oczywiście metafora, proszę nie rzucać kamieniami, chyba że do rzeki. Pytanie – do której? Olszewo-Borki leż
Olszewo-Borki to miejscowość, z której nie tylko widać drogę na Ostrołękę – ta droga (nr 53) przez Olszewo-Borki przechodzi i wystarczy mocno rzucić kamieniem, żeby do Ostrołęki doleciał.
To oczywiście metafora, proszę nie rzucać kamieniami, chyba że do rzeki. Pytanie – do której? Olszewo-Borki leżą w widłach Omulwi i Narwi, które zapraszają do kajakowych spływów i podziwiania piękna krajobrazu. Na spływ Omulwią można wynająć kajaki podążając kilka kilometrów w górę rzeki do Białobrzegu Dalszego, a nieco bliżej, bo tuż za torami kolejowymi oddzielającymi wieś od miasta, znajdziecie miejsce widokowe Ostrołęcka Omulew z rzeką pozującą do fotek malowniczymi meandrami tuż przed ujściem do Narwi.
Czy warto tu przyjechać z własnym rowerem? Jeszcze jak! Bo również nad Narwią można znaleźć piękne widoki. Najlepszy model dla miłośników fotografowania – most kolejowy. A dalej w dół Narwi punkty widokowe – Kordowo Kępa i Kępa Dzbenińska. Po drugiej stronie rzeki – tym razem idąc pod prąd – Skarpa nad Narwią, kamień Batorego i (już na terenie Ostrołęki) średniowieczne grodzisko. Stąd tylko kilometr do Starego Miasta administracyjnej stolicy Kurpi .
Ale to nie tam odbędzie się 11 lipca MAZOpiknik, tylko właśnie w Olszewie-Borkach, niedużej miejscowości z cukiernią w samym centrum (podobno mają najlepszy w okolicy tort pistacjowy!), w miejscu zielonym, spokojnym i zapraszającym do zatrzymania się na chwilę. Bo przecież są wakacje, czas odpoczynku i poznawania nowych, ciekawych miejsc.
Opowiemy o nich więcej podczas MAZOporanka tuż przed piknikiem. Zapraszamy na nasz profil 11 lipca w samo południe.
Źródło: Wirtualny Nowy Dwór