RAK
    Lek. Andrzej Kos o swoich zarobkach: Z radością ograniczyłbym liczbę pełnionych dyżurów, ale problemy kadrowe nie pozwalają

    Lek. Andrzej Kos o swoich zarobkach: Z radością ograniczyłbym liczbę pełnionych dyżurów, ale problemy kadrowe nie pozwalają

    1804 odsłon
    Mazowieckie

    We wtorek opublikowaliśmy oświadczenie majątkowe lek. med. Andrzeja Kosa, zastępcy dyrektora ds. Medycznych w Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu. Dziś do publikacji odnosi się sam zainteresowany. I wyjaśnia skąd wynikają jego wysokie dochody.

    SOR i NPL muszą funkcjonować nieprzerwanie Lek. med. Andrzej Kos, zastępca dyrektora ds. medycznych odniósł się do opublikowanego przez nas oświadczenia majątkowego za 2025 roku. Dochody z prowadzonej działalności gospodarczej, które osiągnął w 2025 roku to przypomnijmy 1 006 955,34 zł. Jak przekazuje w wydanym oświadczeniu, tak wysoka kwota wynika, nie z wysokości stawki, którą otrzymuje, a z przepracowanej ogromnej ilości godzin. – Jako specjalista i kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz Zastępca Dyrektora ds. Medycznych Szpitala Powiatowego w Przasnyszu odpowiadam za zapewnienie nieprzerwanego funkcjonowania SOR i NPL (Nocnej Pomocy Lekarskiej). Dodatkowo pełnię dyżury, kiedy nie ma obsady w oddziale chirurgicznym w Przasnyszu – wtedy kiedy wymaga tego sytuacja i na prośbę kolegów z chirurgii – przekazuje.

    „Problemy kadrowe w przasnyskim szpitalu od dłuższego czasu” Dodaje, że pełni również dyżury w Szpitalu w Makowie Mazowieckim, z którą to placówką jest „związany koleżeńsko” i jako Radny Powiatu Makowskiego czuje się zobowiązany wobec jego mieszkańców, który wybrali go już na piątą kadencję. – Moja odpowiedzialnością jest zagwarantowanie aby SOR i NPL był dostępny przez cała dobę i siedem dni w tygodniu. Od dłuższego czasu borykamy się z problemem niedoboru lekarzy medycyny ratunkowej i specjalistów gotowych do pełnienia dyżurów. Jest to problem występujący w całej Polsce, Przasnysz nie jest pod tym względem wyjątkiem” – informuje. – Dlatego też kierując się odpowiedzialnością za bezpieczeństwo pacjentów i zapewnienie ciągłości funkcjonowania szpitala, bardzo często podejmuję się pełnienia dyżurów również w czasie Świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra, Nowego Roku, Wielkanocy oraz w inne dni ustawowo wolne od pracy – podkreśla zastępca dyrektora.

    „Liczbę dyżurów ograniczyłbym z radością” Zaznacza, że nie otrzymuje wyższych stawek niż inni lekarze, pomimo, że jestem specjalistą medycyny ratunkowej. – W wielu przypadkach obowiązują nas stawki porównywalne, a nawet niższe niż w innych szpitalach w Polsce – dodaje i wyjaśnia, że wysokość jego wynagrodzenia wynika po prostu z dużej liczby dyżurów. – Jeżeli ktoś zna lekarzy zainteresowanych pracą na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym serdecznie zapraszam. Każdy dodatkowy lekarz oznacza mniejsze obciążenie pracą dla mnie i mojego zespołu. Ja też z radością ograniczyłbym liczbę pełnionych dyżurów mógłbym więcej czasu poświęcić rodzinie, naprawić relacje, które zostały zerwane haniebnie lub ograniczone ze względu na pracę – podsumowuje.

    Najważniejszym celem – pomoc mieszkańcom Apeluje o rzeczową ocenę i powstrzymanie się od hejtu oraz podobnych ocen bez znajomości wszystkich okoliczności. – Najważniejszym celem mojej pracy jest zapewnienie mieszkańcom powiatu przasnyskiego nieprzerwanego dostępu do pomocy medycznej w stanie zagrożenia życia – podkreśla lek. Andrzej Kos.  

      O temacie pisaliśmy tu: Andrzej Kos, z-ca dyrektora przasnyskiego szpitala w 2025 roku zarobił ponad milion złotych

      ren The post Lek. Andrzej Kos o swoich zarobkach: Z radością ograniczyłbym liczbę pełnionych dyżurów, ale problemy kadrowe nie pozwalają first appeared on InfoPrzasnysz .


    Źródło: InfoPrzasnysz.com

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?