<p>Darowizny w zamian za wynajem sal w gminie Siedlce zbada prokuratura. Zawiadomienie w tej sprawie złożył jeden z mieszkańców.</p>
<p>Przemysław Garbarczyk poszedł na spotkanie w sprawie fotowoltaiki zorganizowane w jednej ze świetlic. Jak się okazało, firma wpłaciła darowiznę w zamian za możliwość prezentacji produktów. </p>
<p>– <em>W związku z powyższym postanowiliśmy zbadać ten temat troszeczkę szerzej. Zgłosiła się do mnie osobiście pani, która wynajmowała salę na zasadzie darowizny. Dlaczego? Dlatego, że sale były remontowane z funduszy unijnych i gmina Siedlice nie mogła ich odpłatnie wynajmować</em> – powiedział naszej reporterce. <br /> <br /> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/17/i8bjej/przemyslaw-garbarczyk.mp3"> </audio> <br /> <br /> Federacja Organizacji Pozarządowych Powiatu Siedleckiego, mimo że to NGO, musiała jednak zapłacić za wynajem świetlicy. Jej wiceprezes Aneta Olszak poinformowała nas, że wysłali więc do gminy zapytania, kto konkretnie wpłaca i na co te pieniądze zostały przeznaczone. Samorząd odpowiedział jednak, że nie da się tego zweryfikować. </p>
<p>–<em> Wpłaty są w bardzo różnych wysokościach, z czego jedna to jest 43 tys. zł. Nie możemy stwierdzić jednoznacznie, kto to wpłacił, bo ta wpłata wpłynęła na koniec roku. Księgowość budżetowa jest wyjątkowo szczegółowo i twierdzenie, że nie jest możliwe określenie, na co zostały przeznaczone darowizny, to jest po prostu wymigiwanie się</em> – zaznaczyła Olszak. <br /> <br /> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/17/h2ucaj/aneta-olszak.mp3"> </audio> <br /> <br /> FOPPS odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które nakazało gminie ponowne rozpatrzenie wniosku o udzielenie informacji. Ponadto również zawiadomiła prokuraturę. </p>
<p>– <em>Mówimy stanowcze nie. Postanowiliśmy przełamać ten zamknięty krąg lokalnego wsparcia. Został wysłany wniosek do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, która według dyspozycji przekazała sprawę do rozpatrywania dalej, bo właśnie prokurator ma możliwość zweryfikowania, zbadania, kto wpłaca darowizny, ewentualnie co w zamian za to otrzymuje </em>– powiedział naszej reporterce prezes FOPPS Sławomir Stańczuk.<br /> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/17/j1dd5m/slawomir-stanczuk.mp3"> </audio> </p>
<p>Łącznie do gminy w formie "darowizn" od firm i osób prywatnych trafiło blisko 250 tys. zł. </p>