
W aucie mieli 10 kilogramów kokainy (bez dźwięku)Źródło wideo: Policja Warszawa WolaŹródło zdj. gł.: Policja Warszawa Wola "Kiedy policjanci potwierdzili, że wytypowany samochód zmierza w kierunku polskiej granicy, zorganizowali działania. Przejazd był monitorowany od momentu przekroczenia granicy n
|
7.07.2026, 07:45

W aucie mieli 10 kilogramów kokainy (bez dźwięku)
Źródło wideo: Policja Warszawa Wola
Źródło zdj. gł.: Policja Warszawa Wola
Policjanci z warszawskiej Woli ustalili, że do Polski trafiają narkotyki z Hiszpanii. Wytypowali konkretny pojazd marki Renault, którym miały być transportowane. Zatrzymali dwie osoby i przejęli 10 kilogramów kokainy.
"Kiedy policjanci potwierdzili, że wytypowany samochód zmierza w kierunku polskiej granicy, zorganizowali działania. Przejazd był monitorowany od momentu przekroczenia granicy niemiecko-polskiej, aż do Warszawy. W stolicy policjanci dokonali dynamicznego zatrzymania dwóch mężczyzn w wieku 48 i 46 lat" - informuje w komunikacie nadkom. Marta Sulowska z wolskiej policji.
Podczas przeszukania policjanci znaleźli w aucie specjalnie przygotowane skrytki. W ich wnętrzu ukrytych było ponad 10 hermetycznie zamkniętych paczek zawierających sprasowaną, skrystalizowaną substancję. Badania laboratoryjne potwierdziły, że jest to kokaina o łącznej wadze przekraczającej 10 kilogramów. Jej czarnorynkowa wartość to blisko trzy miliony złotych.
Przemycali kokainę

Narkotyki były w hermetycznych opakowaniach
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola

W samochodzie było 10 kilogramów kokainy
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola

Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola

Narkotyki ukryte były w aucie
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola

W aucie były specjalne skrytki na narkotyki
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola

48-latek i 46-latek przemycali kokainę
Źródło zdjęcia: Policja Warszawa Wola
"Policjanci przeszukali także miejsca zamieszkania zatrzymanych mężczyzn. W mieszkaniu 48-latka znaleźli blisko 50 gramów kokainy, a także telefony komórkowe służące do koordynacji przestępczego procederu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że narkotyki przemycono z Hiszpanii. Obaj mężczyźni byli poszukiwani i notowani za różne przestępstwa, przebywali wcześniej w zakładzie karnym" - dodaje nadkom. Marta Sulowska.
Zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe w Warszawie, gdzie usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości środków odurzających w postaci kokainy. Grozi za to od trzech do 20 lat więzienia.
48-latek odpowie też za posiadanie narkotyków, za co grozi do trzech lat więzienia.
Obaj zostali tymczasowo aresztowani.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: