RAK
    Kocie łby z historią w tle. Na ratunek Nowoursynowskiej

    Kocie łby z historią w tle. Na ratunek Nowoursynowskiej

    512 odsłon
    Kocie łby z historią w tle. Na ratunek Nowoursynowskiej

    Średniowieczny trakt, którym kupcy zmierzali z Francji aż na Ruś Kijowską, dziś rozpada się na oczach mieszkańców. Społecznik Jakub Dubla i radny Michał Bartosik chcą ratować zabytkowy bruk na Nowoursynowskiej i ustawić przy niej tablice opowiadające o niezwykłej historii najstarszej drogi Ursynowa.

    Niewielu Ursynowian zdaje sobie sprawę, że jeżdżąc lub spacerując Nowoursynowską, porusza się po jednym z najstarszych szlaków komunikacyjnych Mazowsza. To pozostałość dawnego traktu czerskiego - drogi prowadzącej z Warszawy przez Służew w kierunku przeprawy na Jeziorce, na terenie dzisiejszego Konstancina-Jeziorny, i dalej do Czerska. W szerszym ujęciu szlak ten stanowił fragment średniowiecznej trasy łączącej zachodnią Europę, w tym ziemie francuskie, z Rusią Kijowską.

    Do dziś przy ulicy zachowały się prawdziwe perły: klasycystyczny Pałac Natoliński z lat 1780-82 (obecnie siedziba Kolegium Europejskiego), Rezerwat Las Natoliński, dawna królewska Bażantarnia oraz kampus SGGW z Kliniką Koni. No i sam bruk - historyczne "kocie łby", które przetrwały na odcinku od Płaskowickiej do Rosoła.

    Tablice o historii ulicy?

    O upamiętnienie tej historii zwrócili się do burmistrza Roberta Kempy społecznik Jakub Dubla z inicjatywy "Działam dla Natolina" oraz radny dzielnicy Michał Bartosik z KO. Obaj proponują ustawienie tablic informacyjnych przy Nowoursynowskiej, w rejonie Rezerwatu Las Natoliński i Parku Natolińskiego.

    Dzisiejsza ul. Nowoursynowska nie jest wyłącznie lokalną ulicą, lecz materialnym śladem dawnego układu komunikacyjnego południowego Mazowsza

    • podkreślają autorzy pomysłu.

    Tablice miałyby opowiadać m.in. o historycznym przebiegu trasy, związku szlaku ze średniowiecznym traktem na Ruś Kijowską, sąsiedztwie Natolina i dawnej Bażantarni, a także wyjaśniać, dlaczego fragment ulicy zachował brukowaną nawierzchnię. Zdaniem wnioskodawców edukacja mogłaby zmienić nastawienie mieszkańców do niewygodnej nawierzchni.

    Dla wielu osób bruk może być postrzegany przede wszystkim jako niedogodność komunikacyjna, podczas gdy w rzeczywistości stanowi ważny element historycznego charakteru tego miejsca

    • przekonują Dubla i Bartosik.

    "Ślad dziedzictwa może ulec zniszczeniu"

    Druga część interpelacji dotyczy stanu technicznego zabytkowej nawierzchni - i tu autorzy biją na alarm. Ich zdaniem bruk systematycznie niszczeje, a najgorzej jest przy Pałacu Natolińskim.

    Brak takich działań może doprowadzić do dalszej degradacji nawierzchni, jej stopniowego rozluźnienia, zarastania oraz utraty czytelności historycznego charakteru tego fragmentu drogi. W efekcie element, który stanowi istotny ślad lokalnego dziedzictwa, może ulec faktycznemu zniszczeniu

    • ostrzegają społecznicy.

    Wnioskodawcy zwracają też uwagę na odcinek przy Klinice Koni SGGW, gdzie po dziurawym bruku codziennie transportowane są zwierzęta - w tym chore i wymagające specjalistycznej opieki weterynaryjnej. Nierówności mogą, ich zdaniem, negatywnie wpływać zarówno na dobrostan koni, jak i na samą zabytkową nawierzchnię.

    Dubla i Bartosik mają pomysł na przyszłość tego rejonu - potraktowanie Nowoursynowskiej od Kliniki Koni SGGW do zespołu pałacowo-parkowego w Natolinie jako naturalnego przedłużenia parku linearnego, ze spójną koncepcją architektoniczno-krajobrazową. Ulica - jak przekonują - mogłaby stać się "osią interpretującą historię i krajobraz południowego Ursynowa".

    Burmistrz: To pomysł na... budżet obywatelski

    Odpowiedź burmistrza Roberta Kempy to klasyczne "tak, ale". Włodarz dzielnicy nie szczędzi ciepłych słów samej idei upamiętniania lokalnej historii, przypominając realizowane już projekty - tablicę o 600-letniej Wolicy z tegorocznego budżetu obywatelskiego oraz zwycięski projekt na 2027 rok, upamiętniający powstańcze walki o reflektor przeciwlotniczy na Kabatach.

    Pański projekt wystawy lub umieszczenia kilku tablic informacyjnych o historii i znaczeniu szlaku handlowego łączącego ziemie francuskie z Rusią Kijowską wpisuje się w cykl utrwalania historii Ursynowa w ramach Budżetów Obywatelskich. Chciałbym Pana zachęcić do złożenia projektu na realizację ww. inicjatywy do przyszłorocznego konkursu

    • odpowiada burmistrz Robert Kempa.

    Innymi słowy: tablice mogą powstać, ale autorzy muszą sami zawalczyć o nie w budżecie obywatelskim - i o głosy mieszkańców.

    Remont bruku? "Miasto nie planuje"

    Znacznie chłodniej brzmi odpowiedź w sprawie ratowania samej nawierzchni. Burmistrz tłumaczy, że wpis drogi do Gminnej Ewidencji Zabytków sprawia, iż nie da się jej wyremontować "po taniości".

    Trwała renowacja nawierzchni wymagałaby przeprowadzenia kompleksowej, kapitałochłonnej inwestycji, obejmującej całkowity demontaż bruku oraz wykonanie nowej podbudowy. Mając na uwadze konieczność zabezpieczenia oryginalnego charakteru tego miejsca przed bezpowrotną utratą oraz skomplikowane procedury formalno-prawne, prace te musiałyby być objęte odrębnym zadaniem inwestycyjnym

    • wyjaśnia Robert Kempa.

    I tu pojawia się sedno: takiego zadania w planach po prostu nie ma.

    Miasto nie planuje obecnie realizacji tego przedsięwzięcia. Z uwagi na powyższe, w ramach bieżących działań zarządca drogi skupi się na monitorowaniu stanu technicznego nawierzchni i zabezpieczaniu jej w stopniu gwarantującym bezpieczeństwo ruchu

    • kwituje burmistrz.

    Historyczny trakt, który przetrwał setki lat, królów i wojny, będzie więc na razie jedynie "monitorowany". Czy doczeka lepszych czasów, zanim - jak ostrzegają społecznicy - rozsypie się na dobre?

    Co sądzisz na ten temat?

    komentarz (1)

    Dodaj komentarz

    Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu . Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

    OSTATNIE KOMENTARZE

    Ursynów ma dość nocnych rajdowców. "Nieznośny hałas"

    Ci na motocyklach przestraszą się fotoradarów i odcinkowego pomiaru jak zapewne wielu ma tak ustawione tablice, że na myśl o radnym i jego pomysłach sie posikają... ze śmiechu

    Ursyn z Ursynowa

    13:13, 2026-07-21

    Zwrot w aferze Szpitala Południowego. Jest doniesienie

    To jest robienie wody z mózgu niewtajemniczonym. Jeśli Ordynator sam kodował produkty kontraktowe do wysyłki SWX to i owszem, należy to kwalifikować jako poświadczenie nieprawdy, ale także jako wielką niegospodarność w postaci marnowania czasu wysoce płatnego specjalisty. Jeśli natomiast procedury wykonywane przez p. Emila opisywał koder, to albo on poświadczał nieprawdę, albo robił to na polecenie swojego przełożonego. Tu taktycznie jest pole do szczegółowych wyjaśnień.... Prawda Panie Sławku? Jeśli komentarz zniknie albo dziwnym trafem się nie pojawi to wpiszę go do googla.

    Mocno zdziwiony...

    12:51, 2026-07-21

    Zwrot w aferze Szpitala Południowego. Jest doniesienie

    To jest robienie wody z mózgu niewtajemniczonym. Jeśli Ordynator sam kodował produkty kontraktowe do wysyłki SWX to i owszem, należy to kwalifikować jako poświadczenie nieprawdy, ale także jako wielką niegospodarność w postaci marnowania czasu wysoce płatnego specjalisty. Jeśli natomiast procedury wykonywane przez p. Emila opisywał koder, to albo on poświadczał nieprawdę, albo robił to na polecenie swojego przełożonego. Tu taktycznie jest pole do szczegółowych wyjaśnień.... Prawda Panie Sławku?

    Mocno zdziwiony...

    12:47, 2026-07-21

    Za kulisami Ursynoteki. Przemoc i wojna na górze

    Ponad 12000 dodanych emotikonów i nikt nie komentuje?

    Czytelnik

    12:35, 2026-07-21


    Źródło: Halo Ursynow

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era