
Jarosław Szymczyk usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym wybuchu granatnikaŹródło wideo: Jakub Sobieniowski/Fakty TVNŹródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP - Rozprawa byłego komendanta głównego policji generała Jarosława Szymczyka odbędzie się 7 września o godzinie 10.30 - przekazała tvn24.pl rzecznic
|
16.07.2026, 13:12

Jarosław Szymczyk usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym wybuchu granatnika
Źródło wideo: Jakub Sobieniowski/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Datę rozpoczęcia procesu byłego komendanta głównego policji generała Jarosława Szymczyka wyznaczono na 7 września - dowiedział się dziennikarz tvn24.pl. Chodzi o sprawę wybuchu granatnika w siedzibie Komendy Głównej Policji. Rozprawa była już kilkukrotnie odraczana.
- Rozprawa byłego komendanta głównego policji generała Jarosława Szymczyka odbędzie się 7 września o godzinie 10.30 - przekazała tvn24.pl rzeczniczka Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Anna Fedorczyk.
Chodzi o o eksplozję granatnika w Komendzie Głównej Policji w Warszawie w grudniu 2022. Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów w styczniu 2025 roku.
Pierwsza rozprawa miała się odbyć 13 listopada 2025 roku. Proces byłego komendanta nadal się jednak nie rozpoczął, a termin był kilka razy przekładany. Poprzedni wyznaczony został na poniedziałek 13 lipca. Jak jednak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", sędzia Karolina Jasiak przychyliła się do wniosku obrony o odroczenie rozprawy.

Jarosław Szymczyk
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Były komendant - jak sam tłumaczył w mediach - granatniki dostał podczas wizyty w Ukrainie od szefów tamtejszych służb. Miały być one puste, zużyte. Szymczyk przywiózł je następnie do Polski. 14 grudnia 2022 jeden z nich wybuchł na zapleczu jego gabinetu. Sam komendant został ogłuszony i lekko ranny w ucho.
Szymczyk został oskarżony o posiadanie granatnika bez wymaganej koncesji i przewiezienie go z Ukrainy do Polski bez zgłoszenia Służbie Celno-Skarbowej na granicy. Prokuratura zarzuca mu też, że "nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób przebywających na terenie KGP i mieniu w wielkich rozmiarach w postaci budynku KGP".

Źródło: tvn24.pl