RAK
    Instagramowe miejsca w Warszawie. Sześć miejsc na nietypowy spacer

    Instagramowe miejsca w Warszawie. Sześć miejsc na nietypowy spacer

    793 odsłon
    Mazowieckie

    <h2>Lot do przyszłości</h2>

    <p>Tak zwane "studnie", czyli małe podwórka otoczone wysokimi ścianami kamienic, to typowa zabudowa warszawskiego śródmieścia. Jest ich wiele, jednak często są one dostępne jedynie dla mieszkańców konkretnych budynków, przez co rzadko można podziwiać ich wyjątkową tajemniczość.</p>

    <p>Na Chmielnej przy numerze 21 znajduje się zabytkowa kamienica Braci Jabłkowskich, która kryje swoją "studnię". Właśnie tam znajduje się mural, który przedstawia wyobrażenie przyszłości z początku XX wieku. Na pierwszy plan wysuwa się czerwony tramwaj. Jest on unoszony za pomocą aerostatu, co ma obrazować wizję latających pojazdów przyszłości. Poniżej znajduje się fruwająca pomiędzy kamienicami rowerzystka, która unosi się za pomocą balonu ponad głowami dwóch spacerujących dam.</p>

    <p>Architekt Piotr Glegoła wykorzystał w swoim projekcie technikę obrazowania 3D, przez co można mieć wrażenie, jakby tramwaj rzeczywiście unosił się nad ziemią i leciał w kierunku widza. Tworzy to niesamowite doświadczenie bycia częścią dzieła. Będąc na miejscu, warto zwrócić uwagę na technikę, którą praca została wykonana. Nie jest to naklejona instalacja, mural został namalowany i idealnie wkomponowany we współczesną tkankę miasta. Inspiracją były pocztówki z XX wieku "Warszawa w przyszłości".</p>

    <p>Warto przespacerować się również na tyły kamienicy Braci Jabłkowskich od strony ulicy Brackiej, gdzie wysoka ściana budynku wielokrotnie stawała się miejscem dla promocji produkcji Netflixa. Neonowe billboardy przyjmowały tu różne formy, a każda z nich robiła wyjątkowe wrażenie.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2026/04/24/so2cdx/contain-1000-1000-max-mural-chmielna-3.jpg" style="width: 1000px; height: 1000px;" /></p>

    <h2>Bajkowe Szmulki</h2>

    <p>Historyczna Szmulowizna to obszar na Pradze-Północ, o którym można wysłuchać wielu historii, także tych mrożących krew w żyłach. Przez lata teren ten był uważany za najbardziej niebezpieczną część Warszawy. Dla przełamania tych stereotypów, Szmulki co roku zamieniają się we włóczkową i kolorową część stolicy. W tym roku towarzyszy temu bajkowy motyw – można tam spotkać Krecika, Różową Panterę, Kicie Kocię, Harrego Poterra, Gru z Minionków, Rumcajsa oraz wiele innych postaci fantastycznych.</p>

    <p>"Kubraczki" na uliczne słupki, dzianinowe girlandy oraz inne ozdoby z włóczki nadają Szmulkom magiczny i przyjazny klimat. Baśniowe wzory w okolicach ulicy Kawęczyńskiej są pełne życia i pięknie oddają aktualny charakter tej części miasta. Inicjatywa powstała w 2019 roku, dzięki oddolnemu ruchowi mieszkańców Pragi-Północ "Moje Szmulki", którzy swój czas wolny poświęcają na wspólne dzierganie służące lokalnej społeczności. Mieszkańcy przygotowują również edycję świąteczną, podczas której zimowe skrzaty okryte lekką warstwą śniegu, cieszą oczy Prażan i turystów.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2026/07/09/3qp3ke/contain-1000-1000-max-moje-szmulki.jpg" style="width: 1000px; height: 1000px;" /></p>

    <h2>Warszawskie schody jak w Malezji</h2>

    <p>Street art jest częścią sztuki, która cieszy się coraz większą popularnością. Zamiast zamkniętych galerii, kin czy muzeów, w lato warto zdecydować się na dzieła artystyczne na świeżym powietrzu. Takim miejscem w Warszawie są 17-metrowe schody prowadzące na Plac przy Leżakowni na terenie Browarów Warszawskich.</p>

    <p>Edycja letnia instalacji prezentuje żywe kolory, które mają kojarzyć się z wakacjami – dominuje żółć, zieleń oraz odcienie różu i czerwieni. Na schodach można zobaczyć formy spędzania wolnego czasu podczas ciepłych dni – taniec, muzyka, sport, a to wszystko w towarzystwie bliskich nam osób. Obecna wersja schodów została zaprezentowana w czerwcu, a jej autorką jest Julia Henke.</p>

    <p>Grafika zmienia się tutaj sezonowo i jest płótnem dla utalentowanych artystów. Pierwsza instalacja powstała w 2021 roku i została zaprojektowana przez Dawida Ryskiego. Kolorowe ilustracje idealnie przełamują industrialno-modernistyczny styl okolicznych zabudowań.</p>

    <p>Dzięki licznym kolorom, warszawskie stopnie mogą przypominać słynne schody w Batu Caves, koło Kuala Lumpur, w Malezji. Każdy z ponad 270 stopni, które prowadzą do jaskiń, został tam pomalowany różnymi odcieniami tęczy, a miejsce stało się obowiązkowym punktem w programie wycieczek po Malezji.</p>

    <p><iframe allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen="true" frameborder="0" height="651" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FBrowaryWarszawskieOfficial%2Fposts%2Fpfbid0nVLGCL5a9FGQv7r4ERdusmjUKHhHgrWksp7o5UqYSW9Pv5hhJ1xdL67WintHa2S2l&amp;amp;show_text=true&amp;amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe></p>

    <p>&nbsp;</p>

    <h2>Pałacowe krużganki</h2>

    <p>Spacerując po Warszawie, warto zajrzeć do gmachu głównego Politechniki Warszawskiej, który prezentuje piękne dwukondygnacyjne krużganki. Każdy detal został tu zaprojektowany i wykonany z niezwykłą dbałością. Odcienie bieli, beżu i złota sprawiają, że wnętrze staje się tłem dla sesji ślubnych, a całość auli okryta jest świetlikiem z witrażem.</p>

    <p>W tym roku przypada 200-rocznica powstania Politechniki Warszawskiej. Z tego względu Duża Aula zyskała wyjątkową oprawę wizualną, która nawiązuje do historii uczelni.</p>

    <p>Nie tylko wnętrza są tu imponujące, zewnętrzna fasada gmachu głównego również zachwyca swoją monumentalnością. W tym roku, w okresie świątecznym, Politechnika zaprezentowała piękną iluminację, która przyciągnęła Warszawianki i Warszawiaków.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2024/07/31/waocfz/contain-1000-1000-max-politechnika-warszawska.jpg" style="width: 1000px; height: 1000px;" /></p>

    <h2>Kosmiczna tuba</h2>

    <p>W zestawieniu nietypowych spotów na instagramową sesję zdjęciową nie może zabraknąć najdłuższych warszawskich schodów metra. Ruchome stopnie na stacji Centrum Nauki Kopernik mają około 36 metrów długości, a szklana kopuła nad nimi oświetlona jest setkami małych lampeczek, które imitują rozgwieżdżone niebo. Zjazd trwa około minuty, czyli wystarczająco, aby zrobić kilka dobrych ujęć.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2026/07/10/jru0zk/contain-1000-1000-max-cnk-metro.jpg" style="width: 1000px; height: 1000px;" /></p>

    <h2>Gdańska przeprawa</h2>

    <p>Połączenie surowej, zielonej stali z drewnem i kręte betonowe schody – tak prezentuje się dwupoziomowy Most Gdański. Na co dzień jest trasą, którą pokonują mieszkańcy, aby przeprawić się z jednej strony Wisły na drugą. Górny poziom mostu przeznaczony jest dla ruchu kołowego, a niższym jeżdżą tramwaje, dostępna jest również ścieżka dla rowerzystów. Obie kondygnacje mają chodniki, którymi mogą spacerować piesi. Kolorystyka sprawia, że most pięknie prezentuje się na uwiecznionych obrazach, a zakręcone schody są dodatkowym miejscem, które idealnie tworzy tło do kadru.</p>

    <p>Wieczorem, od strony Bulwarów Wiślanych, można zobaczyć neon „Miło Cię widzieć”, który został zaprojektowany przez Mariusza Lewczyka. Wita on Warszawianki, Warszawiaków i turystów od 2014 roku. Sam most w nocy także jest pięknie podświetlony i przyciąga uwagę przechodniów.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2026/05/04/vyka8y/contain-1000-1000-max-most-gdanski.jpg" style="width: 1000px; height: 1000px;" /></p>


    Źródło: Polskie Radio RDC (Radio dla Ciebie)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?