
Sytuacja od samego początku wyglądała bardzo poważnie, a gęsty dym szybko zaczął spowijać okolicę. Przebieg akcji gaśniczej Gdy na miejsce dotarły pierwsze wozy bojowe, ogień zdążył już wyrządzić ogromne szkody. Pożar w fazie rozwiniętej: W chwili przybycia pierwszych zastępów Straży Pożarnej, muro
W sobotę, 11 lipca 2026 roku, w Pruszkowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Służby ratunkowe zostały postawione na nogi w związku z pożarem murowanego budynku nieużytkowanego.
Sytuacja od samego początku wyglądała bardzo poważnie, a gęsty dym szybko zaczął spowijać okolicę.
Gdy na miejsce dotarły pierwsze wozy bojowe, ogień zdążył już wyrządzić ogromne szkody.
Pożar w fazie rozwiniętej: W chwili przybycia pierwszych zastępów Straży Pożarnej, murowany pustostan stał już w płomieniach. Wysoka temperatura i silne zadymienie wymagały od ratowników natychmiastowego działania pod presją czasu.
Duże siły na miejscu: Ze względu na skalę zagrożenia, do walki z żywiołem skierowano łącznie pięć zastępów Straży Pożarnej.
Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji gaśniczej strażacy zdołali opanować żywioł i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie tereny.
Ostatecznie potwierdzono, że w wyniku pożaru nie było osób poszkodowanych. W opuszczonym budynku nikogo nie znaleziono, a żaden ze strażaków nie odniósł obrażeń podczas prowadzonych działań.
Zdjęcie: Wawa Hot News
Źródło: WPR24.pl (Gazeta WPR)