
W sobotę 11 lipca około godziny 23 na ulicy Prostej, za skrzyżowaniem z ulicą Żelazną na warszawskiej Woli, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący sportowym BMW M8 Competition stracił panowanie nad samochodem, po czym uderzył w barierki zabezpieczające oraz słup tramwajowy.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca, będący obywatelem Ukrainy, próbował driftować na mokrej nawierzchni. W trakcie wykonywania manewru samochód wpadł w poślizg. Kierujący nie zdołał odzyskać kontroli nad pojazdem, który z dużą siłą wypadł z toru jazdy i uderzył w elementy infrastruktury drogowej i tramwajowej.
Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie i mogło zakończyć się tragicznie. Na szczęście w chwili wypadku w pobliżu nie znajdowali się piesi, a kierowca nie odniósł obrażeń wymagających hospitalizacji. Nikt inny również nie ucierpiał.
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Znacznie gorzej wygląda stan samochodu. BMW M8 Competition, którego wartość może wynosić około miliona złotych, zostało poważnie uszkodzone. Największe zniszczenia widoczne były w przedniej części pojazdu. Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było również sprawdzenie stanu uszkodzonej infrastruktury, oraz usunięcie uszkodzonych barierek.
Na miejscu pojawiły się załogi stołecznego Wydziału Ruchu Drogowego oraz pracownicy Tramwajów Warszawskich. Policjanci przeprowadzili czynności związane ze zdarzeniem, a służby techniczne oceniły stan słupa i pozostałych elementów infrastruktury tramwajowej.
Kierowca był trzeźwy i został ukarany mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych. Funkcjonariusze zatrzymali mu także prawo jazdy na okres trzech miesięcy w związku z niebezpiecznym driftowaniem na drodze publicznej.
Na czas działań służb jeden pas w kierunku Ronda Daszyńskiego był zablokowany.
Policja po raz kolejny przypomina, że celowe wprowadzanie samochodu w poślizg na ulicach stwarza poważne zagrożenie nie tylko dla kierującego, ale również dla pasażerów, pieszych oraz innych uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczne jest wykonywanie takich manewrów na mokrej nawierzchni, kiedy przyczepność opon jest ograniczona, a droga hamowania znacznie się wydłuża.
Nocne zdarzenie na Woli zakończyło się jedynie stratami materialnymi. Tym razem o szczęściu mogą mówić zarówno kierowca, jak i osoby, które mogły znaleźć się w pobliżu rozpędzonego samochodu.
Źródło: Miejski Reporter Warszawa