RAK
    Czy MojeLipsko to dziennikarstwo, czy prywatna wojna? List czytelnika

    Czy MojeLipsko to dziennikarstwo, czy prywatna wojna? List czytelnika

    2646 odsłon
    Czy MojeLipsko to dziennikarstwo, czy prywatna wojna? List czytelnika

    Lisp czytelnika (pisownia oryginalna):

    Szanowna Redakcjo, Szanowny Właścicielu portalu MojeLipsko.info,

    Piszę ten list jako wieloletni mieszkaniec naszego regionu i stały czytelnik Waszego portalu. Przez długi czas uważałem, że lokalne media są nam potrzebne, aby patrzeć władzy na ręce. Niestety, od dłuższego czasu obserwuję u Was zjawisko, które trudno nazwać rzetelnym dziennikarstwem.

    Stało się dla mnie – i dla wielu innych mieszkańców, z którymi rozmawiam – jasne, że właściciel portalu jest wręcz chorobliwie przewraźliwiony na punkcie niektórych lokalnych włodarzy.

    Sposób, w jaki przedstawiacie Państwo sytuację w naszych gminach, bije po oczach stronniczością.

    Mamy tu do czynienia z rażącą asymetrią: jednych włodarzy opisuje się niemal bez przerwy, wyciągając im każde, nawet najmniejsze potknięcie, podczas gdy o innych milczy się jak zaklętym.

    Niektóre nazwiska i urzędy są grillowane niemal w każdym tygodniu, a inni wójtowie czy burmistrzowie, choć w ich gminach dzieje się mnóstwo rzeczy (i dobrych, i złych), zdają się dla Waszego portalu w ogóle nie istnieć.

    Dlaczego jednych się pomija, a na innych urządza się systematyczną nagonkę?

    Trudno oprzeć się wrażeniu, że portalem kieruje zwykła osobista niechęć i uprzedzenia do konkretnych osób. Obarczanie ich winą za absolutnie wszystko i ciągłe, bezlitosne punktowanie zaczyna już przypominać zwykłe znęcanie się.

    Rozumiemy, że rządzenie miastem czy gminą to ogromne wyzwanie i nie każdy radzi sobie z tym idealnie. Włodarze to też tylko ludzie – mogą popełniać błędy, uczyć się na nich, miewać gorsze momenty. Jednak rola lokalnego portalu, który mieni się „głosem mieszkańców”, powinna być inna.

    Zamiast nieustannie kopać leżącego, dojeżdżać psychicznie i podsycać negatywne emocje w komentarzach, portal powinien te osoby wspierać, doradzać konstruktywnie, chwalić za udane inicjatywy i motywować do lepszej pracy.

    Konstruktywna krytyka to jedno, ale permanentne i jednostronne bicie w jeden bęben tylko pogłębia podziały i niszczy ludzi.

    Apeluję do właściciela i redakcji o odrobinę autorefleksji.

    Czy naprawdę chcecie być kojarzeni jako narzędzie do realizowania osobistych antypatii, czy jako obiektywne media, które pomagają budować naszą małą ojczyznę? Czas na zmianę optyki i uczciwe, równe traktowanie wszystkich stron.

    Z poważaniem,

    Stały, ale coraz bardziej zniesmaczony czytelnik


    Źródło: MojeLipsko.info (Twój Głos)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?