
Spis treści
Zamiast handlarzy... mieszkańcy
Wystarczyło wejść między pierwsze stoiska, żeby zwolnić krok. Co chwilę coś przyciągało wzrok... porcelana z dawnych lat, stosy książek, markowe ubrania, a nawet instrumenty muzyczne. Przy okazji, tego typu garażówka, tworzy lokalną, spokojną przestrzeń dla mieszkańców, gdzie poza zakupami, można po prostu porozmawiać i wymienić kontaktami.
Na Praskich Wyprzedażach Garażowych na Bazarze Różyckiego nie ma dwóch takich samych stoisk. Jedni przychodzą sprzedać rzeczy, które od lat zalegały w piwnicy lub na strychu, inni opróżniają szafy, a jeszcze inni rozstają się z kolekcjami budowanymi przez lata. Efekt? Spacer między stoiskami zamienia się w prawdziwe polowanie na skarby .
Wybraliśmy się na Różyca, by sprawdzić, co tym razem przynieśli mieszkańcy. I już po kilku minutach wiedzieliśmy, że nie wyjdziemy stąd tak szybko, mimo niesprzyjającej pogody.
Chciały wykraść sekrety Wiedźmina 4? Kaczki wtargnęły do siedziby RED
Warszawska siedziba CD Projekt RED na chwilę zamieniła się w scenę rodem z Untitled Goose Game. Zamiast jednak siać chaos i kraść cenne przedmioty, niezwykli goście wybrali „dom Wiedźmina 4" na... zał...
Każde stoisko kryje inną historię
Nie ma tu jednego schematu. Na jednym wieszaku wiszą eleganckie marynarki, sukienki i płaszcze, obok kolorowe koszule , swetry i kurtki. Kilka kroków dalej stoją rzędy butów, torebek i pasków. Wiele rzeczy wygląda niemal jak nowych, a ceny często zaczynają się już od kilku złotych .
Na kolejnych stoiskach piętrzą się książki, porcelanowe filiżanki , talerze, kryształowe wazony , świeczniki i ozdoby do domu. Nie brakuje obrazów, ramek, biżuterii, zabawek , pluszaków czy przedmiotów, które dla jednych są niepotrzebnymi bibelotami, a dla innych prawdziwymi perełkami .
Garażówka na Bazarze Różyckiego na Pradze-Północ w Warszawie Aleksy Witwicki Tego naprawdę się nie spodziewaliśmy
Im dalej zaglądaliśmy między stoiska, tym ciekawsze rzeczy odkrywaliśmy.
Wśród książek i porcelany leżały płyty winylowe , a kilka metrów dalej stare gry komputerowe i dyskietki do Atari, które dla wielu są już prawdziwymi eksponatami z innej epoki. Można było natrafić również na stare walizki, figurki, kolekcjonerskie drobiazgi czy dekoracje z minionych dekad.
Największym zaskoczeniem okazały się jednak instrumenty muzyczne. Nie spodziewaliśmy się, że na garażówce znajdziemy w pełni sprawną gitarę , która czekała na nowego właściciela. To właśnie takie odkrycia sprawiają, że trudno przejść obok stoisk obojętnie. Nigdy nie wiadomo, czy za chwilę nie trafi się na przedmiot, którego ktoś szukał od lat.
Co ludzie sprzedają na garażówkach? Sprawdziliśmy na Bazarze Różyckiego:
Nie tylko zakupy, ale też klimat starej Pragi
Na Różyc przychodzą osoby o bardzo różnych zainteresowaniach. Jedni szukają ubrań vintage, inni wyposażenia mieszkania, jeszcze inni polują na winyle, stare gry, książki czy kolekcjonerskie przedmioty. Są też tacy, którzy przychodzą bez planu, licząc po prostu na szczęśliwy traf.
Właśnie losowość jest największą siłą garażówek. Nie da się przewidzieć, co pojawi się na kolejnej edycji. Każdy wystawca przynosi coś innego, dlatego za każdym razem można odkryć zupełnie nowe przedmioty.
Praskie Wyprzedaże Garażowe odbywają się na terenie Nowego Bazaru Różyckiego , czyli miejsca, które od lat jest jednym z symboli warszawskiej Pragi. Ceglane zabudowania, kolorowe murale i charakterystyczna atmosfera sprawiają, że wiele osób przychodzi tu nie tylko na zakupy, ale także po to, by spędzić kilka godzin w jednym z najbardziej klimatycznych zakątków stolicy.
To również świetny przykład idei dawania przedmiotom drugiego życia. Rzeczy, które dla jednych przestały być potrzebne, dla innych stają się wyjątkowym znaleziskiem.
Garażówka na Bazarze Różyckiego na Pradze-Północ w Warszawie Aleksy Witwicki Kiedy odbywają się Praskie Wyprzedaże Garażowe?
Garażówki na Bazarze Różyckiego organizowane są w każdą drugą niedzielę miesiąca, w godzinach 11.00–17.00, na terenie Nowego Bazaru Różyckiego przy ulicy Targowej na Pradze-Północ.
Kolejne terminy w 2026 roku:
9 sierpnia
13 września
11 października
8 listopada
13 grudnia
Każda edycja wygląda inaczej, bo zmieniają się wystawcy i przedmioty trafiające na stoiska. Jeśli więc podczas jednej wizyty nie uda się znaleźć wymarzonej perełki, za miesiąc może czekać już na kolejnym stole. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że wielu Warszawiaków regularnie wraca na garażówki na Różycu.
Wybraliśmy się na Targ Staroci. Niektóre znaleziska mają ponad 100 lat
Najpierw rzucają się w oczy stare książki i porcelana. Kilka kroków dalej stoi przedwojenny monocykl, zabytkowy odkurzacz Miele, drewniany stereoskop i meble, których próżno szukać we współczesnych sa...
Źródło: Warszawa Nasze Miasto