RAK
    Bon senioralny czeka na podpis prezydenta. Na takie wsparcie mogą liczyć seniorzy

    Bon senioralny czeka na podpis prezydenta. Na takie wsparcie mogą liczyć seniorzy

    2535 odsłon
    Bon senioralny czeka na podpis prezydenta. Na takie wsparcie mogą liczyć seniorzy

    Ustawa wprowadzająca bon senioralny przeszła już przez Sejm i Senat i leży teraz na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Dla wielu seniorów kluczowe będzie jedno – bon nie trafi na konto w postaci pieniędzy. Sprawdzamy, komu i w jakiej dokładnie formie ma pomóc, oraz dlaczego mieszkańcy Warsz

    Ustawa wprowadzająca bon senioralny przeszła już przez Sejm i Senat i leży teraz na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Dla wielu seniorów kluczowe będzie jedno – bon nie trafi na konto w postaci pieniędzy. Sprawdzamy, komu i w jakiej dokładnie formie ma pomóc, oraz dlaczego mieszkańcy Warszawy niekoniecznie skorzystają z niego jako pierwsi.

    Karol Nawrocki - Prezydent RP.

    Karol Nawrocki – Prezydent RP. | Fot. Warszawa w Pigułce.

    Gdzie dokładnie jest teraz ustawa?

    Sejm uchwalił ustawę o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej 11 czerwca 2026 roku – za przyjęciem głosowało 415 posłów, przeciw był jeden, a 20 wstrzymało się od głosu. Senat przyjął dokument bez poprawek 25 czerwca, jednogłośnie. Teraz brakuje już tylko podpisu prezydenta, po którym przepisy będą mogły zacząć obowiązywać. Ustawa realizuje jeden z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy.

    Prawo do bonu będzie miała osoba, która ukończyła 65 lat, jest obywatelem Polski, innego kraju Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej albo Wielkiej Brytanii, a jej średni miesięczny dochód nie przekracza 3410 zł. To próg wyraźnie wyższy niż w klasycznej pomocy społecznej, więc z bonu skorzysta znacznie szersza grupa seniorów niż tylko osoby w najtrudniejszej sytuacji materialnej.

    Bon to usługa, nie przelew na konto

    Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy formy wsparcia. Bon senioralny jest świadczeniem niepieniężnym – senior nie dostanie żadnej kwoty do dyspozycji, tylko dostęp do konkretnych usług opiekuńczych, realizowanych maksymalnie przez dwa tygodnie. W praktyce chodzi o pomoc w ubraniu się, przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku w mieszkaniu, a także wsparcie w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych i zapewnieniu kontaktu z otoczeniem. Dla osoby, która na co dzień musiałaby za taką pomoc zapłacić z własnej kieszeni, oznacza to realną oszczędność sięgającą nawet kilku tysięcy złotych.

    Warszawscy seniorzy mogą poczekać dłużej

    Wdrożenie bonu ma być stopniowe, a w pierwszej kolejności programem mają zostać objęte gminy, które obecnie w ogóle nie zapewniają seniorom publicznych usług opiekuńczych. To ważny szczegół dla stolicy – Warszawa od dawna prowadzi rozbudowany system takich usług, uregulowany zarządzeniem prezydenta miasta z września 2024 roku, realizowany przez ośrodki pomocy społecznej w poszczególnych dzielnicach. Skoro celem pierwszego etapu jest wypełnienie luki tam, gdzie wsparcia brakuje całkowicie, mieszkańcy stolicy – gdzie infrastruktura już istnieje – niekoniecznie znajdą się w pierwszej kolejce po nowe środki.

    Nie oznacza to jednak, że temat samotności seniorów ominie Warszawę. Z danych resortu pracy wynika, że to właśnie województwo mazowieckie, obok wielkopolskiego i śląskiego, ma najwięcej jednoosobowych gospodarstw domowych emerytów i rencistów objętych pomocą społeczną w całym kraju – a stołeczni urzędnicy już teraz przyznają, że popyt na usługi sąsiedzkie i opiekuńcze rośnie szybciej niż liczba osób, które mogłyby je świadczyć.

    Kiedy realnie ruszy program?

    Program bonu senioralnego ma wystartować w czwartym kwartale 2026 roku i będzie realizowany przez samorządy w ramach trzyletnich programów rządowych – pierwszy obejmie lata 2026-2028. Na jego finansowanie rząd przeznaczył łącznie miliard złotych: 100 mln zł w tym roku, 400 mln zł w 2027 i 500 mln zł w 2028. Osoby zainteresowane skorzystaniem z bonu powinny śledzić komunikaty swojego ośrodka pomocy społecznej – to gmina, a nie senior bezpośrednio, będzie decydować o organizacji i kolejności wdrażania usług na swoim terenie.

    Michał Wierzbicki

    Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

    Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa

    Kontakt z redakcją: [email protected]


    Źródło: Warszawa w Pigułce

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?