
5 czerwca Laya (panda mała) urodziła dwa młode. Razem z partnerem Harim po raz kolejny udowodnili, że są parą na medal. Przypomnijmy, że ich starsza córka Kalina (urodzona w 2023 r.) mieszka obecnie w ogrodzie Tierwelt Herberstein w Austrii.
ZOO Płock Laya to niezwykle sprytna mama. Czy wiedzieliście, że wieczorami przeprowadza swoje maluchy z kryjówki do kryjówki? Żeby żaden drapieżnik nie wpadł na ich trop, maskuje zapach młodych, wyścielając gniazdo świeżymi, pachnącymi kwiatami i roślinami!
Maluchy rodzą się ślepe, głuche i ważą tyle, co tabliczka czekolady (110-130 g). Przez najbliższe miesiące będą całkowicie zależne od mamy.
Pandy małe to biologiczny fenomen:
Grawitacja? Ich to nie dotyczy. Pandy potrafią obracać stopy o 180 stopni (“tyłem do przodu”). Dzięki temu potrafią schodzić z drzew głową w dół z gracją profesjonalnego kaskadera!
Fałszywy kciuk: Mają specjalny wyrostek kości nadgarstka, który działa jak dodatkowy palec. To dzięki niemu tak stabilnie trzymają się gałęzi i… łodyg bambusa.
“Nigalya ponya”: Tak nazywają je w Nepalu, co oznacza “pożeracz bambusa”. Choć ich przodkowie (bliscy krewni szopów i łasic) byli 100% drapieżnikami, te urocze rudzielce w 70% przerzuciły się na wegetarianizm!
Nocna zmiana: Jeśli odwiedzacie ZOO w ciągu dnia, najpewniej zobaczycie ich puszyste ogony zwisające z gałęzi – dzień przesypiają, a ożywają dopiero o zmierzchu i o świcie.
Trzymajcie kciuki za Layę i jej maluchy! Pamiętajcie, by wokół ich wybiegu zachować teraz szczególną ciszę – spokój to teraz to, czego najbardziej potrzebują
Źródło: infoPłockTV