Awaria na S7. Policjanci pomogli kierowcy wrócić w trasę
Źródło: KPP Płońsk
Dziś około godziny 8.20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, otrzymał zgłoszenie o uszkodzonym samochodzie stojącym na drodze ekspresowej S7 w kierunku Warszawy, w okolicach Siedlina. Według osoby zgłaszającej, która tamtędy przejeżdżała, pojazd znajdował się na łuku drogi, nie był w żaden sposób oznakowany i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
- Na miejsce skierowany został patrol płońskiej drogówki. Policjanci zastali osobową Toyotę oraz jej 29-letniego kierowcę, mieszkańca Łodzi. Mężczyzna wyjaśnił, że podczas podróży z Gdańska do Warszawy doszło do nagłego uszkodzenia opony. Ta dosłownie wystrzeliła, rozsypując na kawałki i zmuszając go do zatrzymania samochodu na pasie awaryjnym – podaje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Choć kierowca dysponował kołem zapasowym, podczas jego wymiany napotkał trudności. Policjanci nie tylko zadbali o bezpieczeństwo na miejscu, a także pomogli sprawnie wymienić uszkodzone koło. Dzięki temu 29-latek mógł bezpiecznie wrócić na trasę i kontynuować podróż.
Źródło: Radio Płońsk