
Skala zniszczeń okazała się większa, niż wynikało z pierwszych doniesień. Jak przekazała policja podczas briefingu na miejscu zdarzenia przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich, autobus linii 186 zderzył się najpierw z tramwajem, a potem uszkodził łącznie 14 samochodów osobowych – jeden z nich prze
5 lipca 2026 21:33 | Autor: Michał Wierzbicki | Aktualności |
Skala zniszczeń okazała się większa, niż wynikało z pierwszych doniesień. Jak przekazała policja podczas briefingu na miejscu zdarzenia przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich, autobus linii 186 zderzył się najpierw z tramwajem, a potem uszkodził łącznie 14 samochodów osobowych – jeden z nich przemieścił się po uderzeniu na kolejny pojazd. W sumie to 15 rozbitych pojazdów plus sam autobus, który swoją jazdę zakończył na schodach przejścia podziemnego pod rondem.

Autobus komunikacji miejskiej w Warszawie. | Fot. Warszawa w Pigułce.
Pojazdem kierował 58-letni Polak. W rozmowie z policją miał relacjonować, że problemy techniczne zaczęły się przy ulicy Banacha. Konkretnie chodziło problemy z hamowaniem. Kierowca był trzeźwy, negatywny wynik dał też test na obecność narkotyków.
Policja na razie nie rozstrzyga, na ile ta relacja się potwierdzi. „Jeżeli doszło tutaj do awarii, kierowca zrobił co mógł, by go zatrzymać” – powiedział funkcjonariusz podczas briefingu, zaznaczając jednocześnie, że nie wiadomo, czy do tunelu wjechał celowo, czy w wyniku utraty kontroli nad pojazdem. Wydział Ruchu Drogowego ma teraz odtworzyć dokładną trasę autobusu i jego prędkość. Powołano biegłego. Kierowca zostanie niezwłocznie przesłuchany na okoliczność całego zdarzenia.
Obrażenia odniosły 4 osoby. Do szpitala przewieziono jedną z nich. Jedna osoba poszkodowana była pasażerem autobusu. Sam kierowca autobusu nie został ranny.
Pojazd nadal znajduje się w przejściu podziemnym, dokładnie tam, gdzie się zatrzymał. Ze względu na rozmiar autobusu jego usunięcie z miejsca zdarzenia potrwa – służby nie podały jeszcze, kiedy dokładnie przejście i sąsiadująca infrastruktura wrócą do normalnego funkcjonowania.
Ustalenie, czy to rzeczywiście awaria techniczna, błąd kierowcy, czy splot obu tych czynników, wymaga czasu – policyjni śledczy dopiero zaczynają odtwarzać przebieg zdarzenia, sprawdzając trasę, prędkość i stan techniczny pojazdu. Pierwsze relacje, w tym słowa samego kierowcy, mogą się jeszcze zmienić w miarę postępu śledztwa.
Rejon Ronda Zesłańców Syberyjskich pozostaje miejscem z utrudnieniami, dopóki autobus nie zostanie usunięty z przejścia podziemnego – warto sprawdzić alternatywną trasę zamiast liczyć na szybki powrót do normalnego ruchu w tej okolicy.

Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]
Źródło: Warszawa w Pigułce