
Zatrzymania w sprawie kradzieży samochodów (wideo ilustracyjne)Źródło wideo: KSPŹródło zdj. gł.: KPP Wołomin W miejscowości Zabraniec niedaleko Wołomina policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Toyoty RAV4. Był to 33-letni mieszkaniec Warszawy. "Po sprawdzeniu mężczyzny oraz pojazdu w po
|
8.07.2026, 07:45

Zatrzymania w sprawie kradzieży samochodów (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: KSP
Źródło zdj. gł.: KPP Wołomin
Kierował Toyotą skradzioną w Czechach, ma pięć sądowych zakazów prowadzenia i był poszukiwany w Polsce, Czechach i Słowacji. 33-latek trafił do aresztu.
W miejscowości Zabraniec niedaleko Wołomina policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Toyoty RAV4. Był to 33-letni mieszkaniec Warszawy.
"Po sprawdzeniu mężczyzny oraz pojazdu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że Toyota została skradziona dzień wcześniej na terenie Czech. Samochód był wyposażony w kolekcjonerskie tablice rejestracyjne z polskimi wyróżnikami, nieprzypisane do tego pojazdu" - podała asp. szt. Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
Policjanci odzyskali skradzioną w Czechach Toyotę

Policjanci odzyskali skradzioną w Czechach Toyotę
Źródło zdjęcia: KPP Wołomin

Policjanci odzyskali skradzioną w Czechach Toyotę
Źródło zdjęcia: KPP Wołomin

Policjanci odzyskali skradzioną w Czechach Toyotę
Źródło zdjęcia: KPP Wołomin
33-latek był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna miał już cofnięte prawo jazdy oraz pięć sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, z czego trzy wydano dożywotnio. Co więcej, poszukiwały go też czeskie i słowackie służby.
33-latek został zatrzymany. "Jeszcze tego samego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem samochodu marki Toyota, kierowania pojazdem pomimo obowiązujących sądowych zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami, a także używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do kontrolowanego pojazdu" - dodała policjantka.
Decyzją sądu 33-latek najbliższe trzy miesiące spędzi teraz w areszcie tymczasowym. Grozi mu kara 10 lat więzienia.
