
Mieszkańcy dziewięciu miejscowości gminy Radzanowo w powiecie płockim przez kilka dni funkcjonowali bez wody nadającej się do jakiegokolwiek domowego użytku – nie dało się nią umyć zębów, wziąć prysznica ani zaparzyć kawy. W piątek, 17 lipca, sanepid złagodził jednak swój komunikat – wod
18 lipca 2026 21:26 | Autor: Michał Wierzbicki | Mazowsze |
Mieszkańcy dziewięciu miejscowości gminy Radzanowo w powiecie płockim przez kilka dni funkcjonowali bez wody nadającej się do jakiegokolwiek domowego użytku – nie dało się nią umyć zębów, wziąć prysznica ani zaparzyć kawy. W piątek, 17 lipca, sanepid złagodził jednak swój komunikat – woda znów nadaje się do spożycia, ale wyłącznie po przegotowaniu.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google

Kran w łazience z którego leje się woda. | Fot. Warszawa w Pigułce.
Powodem całej sytuacji było wykrycie w wodzie z wodociągu publicznego Radzanowo-Dębniki bakterii grupy coli. Zakaz objął mieszkańców Chełstowa, Kosina, Łoniewa, Radzanowa, Radzanowa Dębnik, Radzanowa Lasocina, Szczytna, Woźnik oraz Wólki – w sumie dziewięciu miejscowości zasilanych z tej samej stacji uzdatniania wody.
Urząd Gminy w Radzanowie od razu zorganizował zapas wody butelkowanej, a przed budynkiem urzędu ustawiono cysternę, z której mieszkańcy mogli nabierać wodę do własnych pojemników. To standardowa procedura w takich sytuacjach, ale dla mieszkańców i tak oznaczała codzienne wyprawy po wodę zamiast zwykłego odkręcenia karnu.
Wójt gminy Piotr Jakubowski podkreślił, że przyczyną skażenia nie była żadna awaria czy usterka sieci. „Głównie to było samo płukanie tej stacji, płukanie sieci” – wyjaśnił, wskazując na rutynowe prace konserwacyjne jako źródło problemu, a nie nagłą awarię infrastruktury.
Nowy komunikat sanepidu z 17 lipca to wyraźne złagodzenie wcześniejszych zasad, ale nie ich całkowite zniesienie. Woda z wodociągu Radzanowo-Dębniki nadaje się teraz do spożycia, jednak dopiero po przegotowaniu – dotyczy to picia, przygotowywania posiłków, mycia zębów i naczyń, a także kąpieli noworodków i niemowląt. Innymi słowy, kran można już otworzyć, ale bez dodatkowego kroku w postaci gotowania woda wciąż nie jest bezpieczna.
Cysterna przed urzędem gminy oraz zapasy wody butelkowanej pozostają dostępne dla osób, które wolą nie polegać na gotowaniu – warto sprawdzić na stronie gminy, czy te punkty nadal dzialają, zanim komunikat zostanie całkowicie odwołany.

Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]
Źródło: Warszawa w Pigułce