RAK
    17 placówek, ale dostęp do leków wciąż nierówny. Sprawdziliśmy dane

    17 placówek, ale dostęp do leków wciąż nierówny. Sprawdziliśmy dane

    3081 odsłon
    Mazowieckie

    17 placówek, ale dostęp do leków wciąż nierówny. Sprawdziliśmy dane

    17 placówek w powiecie, ale aż 12 w Pułtusku

    Według publicznego Rejestru Aptek, według stanu na 18 lipca 2026 roku, w powiecie pułtuskim działa 15 aptek ogólnodostępnych oraz dwa punkty apteczne. Łącznie daje to 17 placówek zapewniających mieszkańcom dostęp do produktów leczniczych. Nie uwzględniamy w tym zestawieniu trzech działów farmacji szpitalnej, ponieważ nie prowadzą one sprzedaży dla wszystkich pacjentów na takich samych zasadach jak apteki ogólnodostępne.

    W samym Pułtusku funkcjonuje 12 aptek ogólnodostępnych i nie ma punktu aptecznego. Poza miastem apteki działają jedynie w Obrytem, Świerczach i Winnicy, natomiast punkty apteczne znajdują się w Pokrzywnicy i Zatorach. Aktualny powiatowy harmonogram na 2026 rok również wymienia 15 aptek ogólnodostępnych działających na terenie powiatu pułtuskiego.

    Jedna gmina bez apteki i punktu aptecznego

    Najtrudniejsza sytuacja występuje w gminie Gzy, gdzie według aktualnego rejestru nie działa ani apteka ogólnodostępna, ani punkt apteczny. Jej mieszkańcy muszą więc dojeżdżać po leki między innymi do Pułtuska, Świercz lub innych okolicznych miejscowości. Dla osób starszych, przewlekle chorych, niemających samochodu albo korzystających z ograniczonej komunikacji publicznej może to stanowić realną barierę.

    Położenie placówek pokazuje wyraźną koncentrację rynku farmaceutycznego w stolicy powiatu. Aż 12 z 15 aptek, czyli 80 procent wszystkich aptek ogólnodostępnych w powiecie, działa w Pułtusku. Mieszkańcy terenów wiejskich są przez to bardziej narażeni na skutki zamknięcia pojedynczej placówki niż mieszkańcy miasta.

    Punkty apteczne są dla dwóch gmin szczególnie ważne

    W Pokrzywnicy działa punkt apteczny IZA-MED przy ulicy Przemysłowej 3, natomiast drugi punkt znajduje się w Zatorach przy ulicy Jana Pawła II 130. W tych dwóch gminach punkty apteczne są jedynymi czynnymi placówkami tego rodzaju, dlatego mają istotne znaczenie dla podstawowego dostępu mieszkańców do leków. Ich zamknięcie oznaczałoby konieczność regularnych wyjazdów do innych gmin lub do Pułtuska.

    Punkt apteczny nie jest jednak pełnym odpowiednikiem apteki ogólnodostępnej. Może mieć węższy asortyment, a obowiązujące regulacje ograniczają możliwość wydawania części produktów leczniczych, w tym niektórych preparatów zawierających substancje bardzo silnie działające. Problem może dotyczyć między innymi pacjentów wymagających określonych leków stosowanych w terapii cukrzycy lub otyłości.

    Aptek w Polsce systematycznie ubywa

    Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec 2025 roku w Polsce działało około 11 tysięcy aptek ogólnodostępnych i 1,1 tysiąca punktów aptecznych. Pracowało w nich łącznie 54,1 tysiąca farmaceutów i techników farmaceutycznych. W porównaniu z 2024 rokiem liczba aptek zmniejszyła się o 1,8 procent, a liczba punktów aptecznych o 0,2 procent.

    Spadek liczby placówek trwa w Polsce od 2018 roku, choć jednocześnie rośnie wartość sprzedaży leków na receptę i liczba realizowanych recept. Dane Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego wskazują, że aż w 359 gminach punkt apteczny pozostaje jedynym miejscem zapewniającym lokalny dostęp do leków. Pokrzywnica i Zatory wpisują się więc w ogólnopolski problem zabezpieczenia farmaceutycznego małych miejscowości.

    Ministerstwo mówi o ekonomii, mieszkańcy liczą kilometry

    Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk oceniła, że brak aptek na terenach wiejskich nie wynika z błędów systemowych, lecz z ich „obiektywnej nieatrakcyjności” oraz nieopłacalności ekonomicznej. Według przedstawicielki resortu punkty apteczne odpowiadają specyfice obszarów wiejskich i powinny zabezpieczać podstawowe potrzeby lokalnych społeczności. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało jednocześnie doprecyzowanie przepisów dotyczących wydawania leków zawierających substancje bardzo silnie działające.

    Z perspektywy mieszkańców najważniejsza jest jednak nie ekonomiczna opłacalność placówki, ale odległość do najbliższego miejsca realizacji recepty. Problem staje się szczególnie dotkliwy w przypadku leków potrzebnych natychmiast, terapii przewlekłych oraz osób mających trudności z poruszaniem się. Nawet kilkanaście kilometrów może oznaczać zależność od rodziny, sąsiadów, taksówki albo rzadko kursującego autobusu.

    Czy powiatowi pułtuskiemu grozi wykluczenie lekowe?

    Na podstawie aktualnych danych nie można powiedzieć, że powiat pułtuski jest pozbawiony dostępu do leków, ponieważ działa tu łącznie 17 aptek i punktów aptecznych. Widoczne jest jednak poważne zróżnicowanie między dobrze zabezpieczonym Pułtuskiem a gminami wiejskimi, w których funkcjonuje tylko jedna placówka albo nie ma jej wcale. Ryzyko wykluczenia lekowego dotyczy przede wszystkim mieszkańców gminy Gzy oraz osób zależnych od punktów aptecznych w Pokrzywnicy i Zatorach.

    Szczególnym zagrożeniem byłoby zamknięcie którejkolwiek z pojedynczych placówek działających poza Pułtuskiem. W mieście pacjent może zwykle skorzystać z innej apteki, natomiast na wsi utrata jedynego punktu oznacza konieczność dojazdu do sąsiedniej gminy. Dlatego sytuacja lokalnych aptek i punktów aptecznych powinna być stale monitorowana przez samorządy oraz instytucje odpowiedzialne za politykę zdrowotną.


    Źródło: Pułtusk wSieci (wpu24.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era