•10:29 Borowa Góra: Honda rozbiła się o kładkę nad DK61. Kierowca zniknął
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20.07), około godz. 1:00, na ul. Nasielskiej w miejscowości Borowa Góra (gmina Serock) doszło do kolizji z udziałem samochodu osobowego marki honda, który uderzył w metalową konstrukcję kładki dla pieszych. Kierujący pojazdem uciekł z miejsca zdarzenia.
Jak informuje dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, asp. Kamil Klimaszewski, zgłoszenie o kolizji w Borowej Górze wpłynęło o godz. 1:00. Na miejsce zadysponowano po jednym zastępie strażaków z JRG Legionowo oraz Wojskowej Straży Pożarnej z Zegrza, a także patrol policji.
Służby, po przyjeździe na miejsce, zastały samochód osobowy marki honda po kolizji z kładką dla pieszych nad drogą krajową nr 61. Na miejscu nie było kierującego pojazdem.
Działania strażaków polegały na odłączeniu akumulatora w samochodzie oraz zakręceniu w nim zaworu butli z gazem LPG. Straż pożarna wraz z policjantami przeszukała także pobliski teren w celu odnalezienia mężczyzny kierującego hondą.
Zauważył rozbity samochód i zadzwonił na 112
Jak powiedziała w rozmowie z naszym dziennikarzem oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, podkom. Agata Halicka, o zdarzeniu poinformował świadek. Twierdził on, że jadąc ul. Nasielską zauważył samochód po kolizji. Zatrzymał się, aby sprawdzić co się stało.
Zgłaszający powiedział policjantom, że z miejsca zdarzenia oddalił się mężczyzna. Świadek nie był pewny, czy kierował on pojazdem i czy był nietrzeźwy. Postanowił więc zadzwonić na numer alarmowy 112.
Policjanci ustalili właściciela samochodu, jednak pod adresem jego zamieszkania nikogo nie zastali. Bez rezultatu pozostały także poszukiwania mężczyzny. Hondę odholowano na na parking.
Dochodzenie mające wyjaśnić wszelkie okoliczności tego zdarzenia prowadzi Komisariat Policji w Serocku.
Działania służb związane z tym zdarzeniem zakończyły się o godz. 3:02.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Legio24.pl