RAK
    Zamknięta kładka nad Rudawą. Na nową nie ma pieniędzy, radni liczą na przyspieszenie

    Zamknięta kładka nad Rudawą. Na nową nie ma pieniędzy, radni liczą na przyspieszenie

    3473 odsłon
    Zamknięta kładka nad Rudawą. Na nową nie ma pieniędzy, radni liczą na przyspieszenie

    Od zamknięcia drewnianej kładki pieszo-rowerowej nad Rudawą, łączącej ul. Becka z ul. Brzegową, minęło już dziewięć miesięcy. Przeprawa została wyłączona z użytkowania ze względów bezpieczeństwa po tym, jak kontrole wykazały postępującą korozję biologiczną elementów konstrukcyjnych oraz około 7-proc

    Kładka nad Rudawą

    ZDMK

    Zamknięta od września ubiegłego roku kładka nad Rudawą wciąż nie doczekała się decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Dla mieszkańców brak przejścia to spore utrudnienie.

    Od zamknięcia drewnianej kładki pieszo-rowerowej nad Rudawą, łączącej ul. Becka z ul. Brzegową, minęło już dziewięć miesięcy. Przeprawa została wyłączona z użytkowania ze względów bezpieczeństwa po tym, jak kontrole wykazały postępującą korozję biologiczną elementów konstrukcyjnych oraz około 7-procentowe pochylenie obiektu.

    W poniedziałek radni klubu PiS Maciej Michałowski i Michał Drewnicki zorganizowali spotkanie z mieszkańcami poświęcone przyszłości przeprawy. Uczestniczyło w nim kilkadziesiąt osób.

    Radni zapowiadają kolejne działania

    Maciej Michałowski zapowiada w rozmowie z nami, że będzie zabiegał o przyspieszenie rozwiązania problemu.

    – Mieszkańcy są zaniepokojeni tym, że pomimo moich dwóch interpelacji, nie ma pomysłu na mostek na Rudawie. Nie ma finansowania, nie ma pomysłu na to, co dalej – mówi radny.

    Jak dodaje, podczas spotkania wypracowano dwa postulaty, które zamierza przedstawić pełniącemu funkcję prezydenta Krakowa Stanisławowi Kracikowi.

    Będę prosił prezydenta o dwie sprawy. Albo o remont obecnej kładki wraz z ekspertyzami dlaczego została zamknięta, albo szybką budowę nowej kładki.

    Radny twierdzi również, że mimo zamknięcia przeprawy część mieszkańców nadal z niej korzysta.

    Miasto: remont jest nieopłacalny

    W odpowiedzi na niedawną interpelację radnego Michałowskiego pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik poinformował, że Zarząd Dróg Miasta Krakowa uznał remont istniejącej kładki za nieuzasadniony ekonomicznie. Jak wskazano, obiekt jest zbyt wąski i nie odpowiada obecnym potrzebom ruchu pieszo-rowerowego.

    Miasto podtrzymuje także, że nie planuje budowy tymczasowej przeprawy. W odpowiedzi wyjaśniono, że wymagałaby ona takich samych uzgodnień, pozwoleń wodnoprawnych i decyzji administracyjnych jak budowa nowego obiektu.

    ZDMK poinformował jednocześnie, że pozyskano warunki od Wód Polskich dotyczące utwardzenia wałów Rudawy w celu uporządkowania ruchu pieszego i rowerowego. Realizacja tych prac będzie jednak możliwa dopiero po zabezpieczeniu pieniędzy na ten cel.

    Na razie bez pieniędzy

    Z wrześniowego komunikatu miasta można się dowiedzieć, że szacowany koszt inwestycji to około 1,5 mln zł, a projektowanie i budowa miałyby potrwać około dwóch lat.

    Nie wiadomo jednak, kiedy sprawa mogłaby ruszyć z miejsca, ponieważ na razie kładki nie ma w budżecie. Z odpowiedzi na interpelację wynika, że sprawa zostanie rozważona podczas prac nad budżetem na rok 2027. Gwarancji nie ma – zadanie było zgłaszane już do obecnego budżetu.

    Obecnie zamknięta kładka pozostaje zabezpieczona przed wejściem.

    – Jesteśmy na etapie przygotowywania i uzgadniania dokumentacji potrzebnej do rozbiórki obiektu – mówi nam Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy zarządu dróg.


    Źródło: LoveKraków.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era