
Pasażerowie podróżujący koleją na Podhale nadal muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Po wtorkowym uszkodzeniu wiaduktu kolejowego w Kleczy Dolnej ruch na linii nr 117 między Barwałdem Średnim a Wadowicami pozostaje wstrzymany. Jak informują Polskie Linie Kolejowe, każdego dnia odwoływane są 24 pociągi.
Do zdarzenia doszło 14 lipca o godz. 6.28. Kierowca samochodu ciężarowego zignorował oznakowanie ograniczające wysokość pojazdów i zaklinował ciężarówkę pod wiaduktem. Siła uderzenia była na tyle duża, że stalowe przęsło zostało uszkodzone i przesunięte. Po oględzinach Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego zakazał użytkowania obiektu, co wymusiło całkowite zamknięcie linii kolejowej.
Utrudnienia odczuwają zarówno mieszkańcy dojeżdżający do pracy i szkół, jak i turyści wybierający się w Beskidy oraz na Podhale. Zmiany w organizacji ruchu oznaczają dłuższy czas podróży i konieczność korzystania z komunikacji zastępczej.
Dla podróżujących do Zakopanego przygotowano objazdy. Pociągi PKP Intercity kursujące na trasie Poznań – Zakopane oraz składy Kolei Śląskich relacji Częstochowa – Zakopane zostały skierowane przez Oświęcim i Skawinę. Dla pasażerów z pomijanych stacji uruchomiono zastępczą komunikację autobusową. Z kolei POLREGIO zapewnia autobusy na odcinku Barwałd Średni – Wadowice.
Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły już naprawę uszkodzonego wiaduktu. Na miejsce skierowano ciężki dźwig kolejowy, który pozwoli ustawić wielotonową konstrukcję we właściwym położeniu. Następnie odtworzony zostanie tor i wyregulowana sieć trakcyjna.
Jeśli prace przebiegną zgodnie z planem, ruch pociągów na linii nr 117 ma zostać przywrócony w połowie przyszłego tygodnia. Do tego czasu podróżni wybierający się koleją do Zakopanego powinni sprawdzać aktualne informacje przewoźników przed wyjazdem.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski