RAK
    Ultimatum upłynęło, w Azotach początek sporu zbiorowego

    Ultimatum upłynęło, w Azotach początek sporu zbiorowego

    795 odsłon
    Ultimatum upłynęło, w Azotach początek sporu zbiorowego

    Lista żądań związków w Grupie Azoty

    13 lipca w oficjalnym stanowisku skierowanym do prezesa zarządu Grupy Azoty związkowcy zażądali podniesienia wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników o 1500 zł netto, przywrócenia wszystkich zawieszonych postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (nagrody motywacyjne oraz dodatki). Związki chcą także konsultacji i uzgodnień ze stroną pracowniczą zmian w strukturze organizacyjnej Grupy Azoty, pełnego informowania o sytuacji ekonomiczno-finansowej spółki, planowanych zmianach organizacyjnych, zmianach zatrudnienia i polityce płacowej.

    Jak informują działacze NSZZ Solidarność w Grupie Azoty, żaden z postulatów nie został spełniony w terminie 7 dni, jaki sprecyzowano w piśmie.

    • W poniedziałek (20 lipca) przed godziną 19 otrzymaliśmy wiadomość z negatywną odpowiedzią, co oznacza formalne wejście w spór zbiorowy. – mówi Artur Jasiński , przewodniczący NSZZ „S” w mościckich zakładach. - W przypadku postulatów płacowych odmowa ich spełnienia uzasadniona nam została trudną sytuacją spółki. Co do innych żądań zarząd uważa, iż nie mieszczą się one w ramach sporo zbiorowego. Nasi prawnicy są jednak innego zdania – dodaje. Będą negocjacje w Grupie Azoty. Jest termin

    Kolejnym etapem sporu zbiorowego będą negocjacje strony związkowej z pracodawcą. Władze spółki zaproponowały termin na przyszły wtorek 28 lipca.

    Jeśli negocjacje, które mogą obejmować całą serię spotkań, również nie doprowadziły do porozumienia, ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych przewiduje mediacje . Gdyby i one nie przyniosły skutku, spór zbiorowy może przybrać ostrzejszą formę. Czy w Azotach dojdzie do strajku?

    • Nie wiem, ale niczego nie wykluczam. Zobaczymy co przyniosą rozmowy za tydzień. Choć wiele sobie nie obiecuję, na pewno na początku będziemy się domagali przedstawienia danych na temat osób zatrudnianych w Warszawie oraz poziomie ich wynagrodzeń – mówi Artur Jasiński. We wtorek (21 lipca) w tarnowskich zakładach pojawił się prezes Grupy Azoty Marcin Celejewski . W programie miał spotkanie z działającymi w fabryce związkami zawodowymi oraz załogą. Jak twierdzą związkowcy, wizyta miała „kurtuazyjny charakter” i nie było okazji do rozmów na temat postulatów.

    Miliardowe długi chemicznego giganta

    W Grupie Azoty trzeci rok trwa głęboki dołek finansowy , a jej zadłużenie to ponad 18 mld zł. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest nietrafiona gigantyczna inwestycja w budowę od 2020 roku instalacji polipropylenu w Policach, która nigdy w pełni nie została uruchomiona, a w połowie zeszłego roku została trwale zatrzymana.

    Azoty dogadują teraz sprzedaż instalacji Orlenowi i liczą, że dzięki temu oraz redukcji części zadłużenia, dług spółki zmniejszy się do poziomu 13,5 mld zł.

    Tarnów Naszemiasto poleca!


    Źródło: Tarnow Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era