RAK
    Turysta zastał śpiącego włamywacza w wynajmowanym przez siebie pokoju

    Turysta zastał śpiącego włamywacza w wynajmowanym przez siebie pokoju

    2680 odsłon
    Małopolskie

    Turysta znalazł śpiącego włamywacza w wynajmowanym przez siebie pokoju. Zaskakująca sytuacja dotyczyła pokoju, w którym nocował turysta.

    Zbigniew Filar

    Dzisiaj, 16:52

    19 lipca br., około godziny 22:00 policjanci z Komisariatu Policji I oraz Komisariatu Policji V w Krakowie udali się do jednej z kamienic w centrum miasta, gdzie według zgłoszenia miało dojść do włamania i kradzieży w dwóch lokalach znajdujących się w budynku. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali zgłaszającego, który przekazał, że chwilę wcześniej kiedy wrócił do wynajmowanego lokalu spostrzegł, że na korytarzu znajdowały się rozrzucone rzeczy. Kiedy zgłaszający wszedł do wynajmowanego mieszkania zauważył, że i tam również były porozrzucane jego rzeczy, a w sypialni znajdował się śpiący, obcy mężczyzna.

    Niezwłocznie zadzwonił na numer alarmowy i powiadomił o całej sytuacji policjantów. Funkcjonariusze udali się do lokalu, w którym miał przebywać nieproszony gość. Po wejściu do sypialni mundurowi wylegitymowali śpiącego w łóżku 36-latka, który nie umiał w racjonalny sposób wytłumaczyć celu jego obecności w tym miejscu. W trakcie interwencji na miejsce przybyły osoby wynajmujące sąsiednie mieszkanie, które potwierdziły, że tam również doszło do włamania oraz kradzieży należących do nich przedmiotów. Dodatkowo w obydwu lokalach uszkodzone zostały futryny okien. Jak się okazało mężczyzna z jednego z mieszkań ukradł m.in. sprzęt elektroniczny, odzież, biżuterię, karty bankowe oraz dokumenty. W sumie wartość skradzionych przedmiotów wyceniona została na ponad 10 tysięcy złotych. Z drugiego lokalu mężczyzna nie zdążył nic ukraść, gdyż… postanowił się tam przespać. Finalnie lokal opuścił już w obecności policjantów.

    Dodatkowo policjanci ujawnili przy 36-latku woreczki foliowe z białą, zbryloną substancją. Badanie przeprowadzone za pomocą testera narkotykowego wykazało, że był to mefedron. 36-latek został zatrzymany, a skradzione przedmioty zostały odzyskane. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia trafił do policyjnego aresztu. Zostały mu przedstawione zarzuty kradzieży z włamaniem, usiłowania kradzieży z włamaniem, kradzieży karty bankomatowej, kradzieży cudzego dokumentu oraz ukrycia cudzego dokumentu. Dodatkowo odpowie on również za posiadanie substancji psychotropowej.

    Ponadto sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Zachód w Krakowie zastosował wobec 26-latka tymczasowy areszt na okres 2 miesięcy. Za przewinienia, których dopuścił się mężczyzna grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na fakt, że działał on w warunkach recydywy kara ta może być wyższa.


    Źródło: Telewizja Tarnowska (tarnowska.tv)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era