RAK
    Szpital Narutowicza nie trafi pod skrzydła Ministerstwa Obrony Narodowej

    Szpital Narutowicza nie trafi pod skrzydła Ministerstwa Obrony Narodowej

    1275 odsłon
    Szpital Narutowicza nie trafi pod skrzydła Ministerstwa Obrony Narodowej

    Rozmowy w sprawie Narutowicza na pauzie LoveKraków nieoficjalnie ustalił, że władze miasta i Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowały o czasowym zawieszeniu negocjacji dotyczących udziału szpitala im. Gabriela Narutowicza w Małopolskim Wojskowym Instytucie Medycznym. Chodzi o projekt, który ma po

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

    Z naszych ustaleń wynika, że Miasto Kraków i MON czasowo zatrzymały rozmowy o włączeniu szpitala im. Gabriela Narutowicza do Małopolskiego Wojskowego Instytutu Medycznego. Projekt ma na razie iść dalej w oparciu o szpital wojskowy.

    Rozmowy w sprawie Narutowicza na pauzie

    LoveKraków nieoficjalnie ustalił, że władze miasta i Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowały o czasowym zawieszeniu negocjacji dotyczących udziału szpitala im. Gabriela Narutowicza w Małopolskim Wojskowym Instytucie Medycznym.

    Chodzi o projekt, który ma połączyć wojskową służbę zdrowia z cywilną ochroną zdrowia i stworzyć w Krakowie jeden z najważniejszych ośrodków medycznych w kraju.

    Z założenia Instytut – państwowy instytut badawczy – ma wykorzystać najnowszy sprzęt i metody leczenia zarówno dla żołnierzy, jak i cywilów.

    Polityka i obawy załogi

    Według naszych rozmów z samorządowcami i lekarzami, projekt zaczął się rozbijać nie o medycynę, lecz o politykę i warunki pracy.

    Jak słyszymy od osoby z władz Krakowa: – Trudno jednak prowadzić spokojny dialog z pracownikami, gdy wokół przyszłości szpitala narastają emocje i pojawiają się polityczne interpretacje.

    Z informacji LoveKraków wynika, że pracownicy miejskiego szpitala nie byli przeciwni samej idei Instytutu, ale domagali się twardych gwarancji zatrudnienia i wynagrodzeń.

    Właśnie brak porozumienia w tej sprawie miał być jednym z kluczowych powodów, dla których obie strony uznały, że dalsze ciągnięcie rozmów w obecnej atmosferze nie ma sensu.

    Warunek: zgoda pracowników i radnych

    Miasto sygnalizuje, że do tematu może wrócić dopiero wtedy, gdy uda się wypracować konsensus z załogami obu szpitali, związkami zawodowymi i radnymi miejskimi.


    Źródło: LoveKraków.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?