RAK
    Proces po śmierci Jerzego Ziobry. Rozprawa zakończona, wyrok 23 lipca

    Proces po śmierci Jerzego Ziobry. Rozprawa zakończona, wyrok 23 lipca

    2501 odsłon
    Proces po śmierci Jerzego Ziobry. Rozprawa zakończona, wyrok 23 lipca

    Fot. Emilia Wietecha

    Rodzina zmarłego domaga się uchylenia wyroku uniewinniającego czterech lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego. Obrońcy chcą podtrzymania wyroku pierwszej instancji. Tego samego domaga się prokurator, który uważa, że medykom nie udowodniono winy i wnosi o podtrzymanie uniewinnienia.

    • Stanowisko prokuratora ewoluowało w trakcie tego postępowania, bo proszę pamiętać, że pierwotnie prokurator dwukrotnie umorzył to postępowanie. Zapoznałem się z całością materiału dowodowego i doszedłem do takiego wniosku, jaki wypowiedziałem przed sądem, czyli wniosłem o utrzymanie w mocy wyroku uniewinniającego wobec wszystkich oskarżonych - mówił prokurator Eryk Stasielak.

    Proces trwa już prawie 20 lat. Jerzy Ziobro był leczony od 22 czerwca 2006 roku na II Oddziale Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego UJ w Krakowie. Pacjent zmarł kilkanaście dni później – 2 lipca 2006 roku.

    Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie, nie dopatrując się winy medyków. W 2011 roku rodzina zmarłego zdecydowała się na złożenie w sądzie prywatnego aktu oskarżenia. W lutym 2017 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uniewinnił czwórkę lekarzy, uznając, że nie było związku przyczynowo-skutkowego między ich działaniami a śmiercią pacjenta. Od tego wyroku rodzina zmarłego wniosła apelację, która ciągnie się do dziś.

    Podczas rozprawy odwoławczej pełnomocnicy rodziny zmarłego zrelacjonowali błędy, do jakich ich zdaniem doszło zarówno w trakcie samego leczenia, jak i podczas procesu przed sądem pierwszej instancji. Oskarżyciele domagają się całkowitego uchylenia wyroku uniewinniającego i skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia.

    Prokurator podkreślił niedostrzeganą często przez opinię publiczną rolę oskarżyciela publicznego jako obiektywnego strażnika praworządności, a nie rzecznika interesów procesowych tylko jednej ze stron. Zwrócił uwagę, że powołani w sprawie biegli lekarze wielokrotnie wskazywali, iż ostateczny wybór metody leczenia zawsze należy do lekarza prowadzącego, a oskarżonym medykom nie udowodniono w sposób jednoznaczny i bezsporny popełnienia błędów.

    Sąd Okręgowy w Krakowie zamknął przewód sądowy i wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na 23 lipca. Dla obu stron będzie to kluczowe rozstrzygnięcie – jeśli sąd podtrzyma wyrok uniewinniający, sprawa zostanie ostatecznie zamknięta. Jeśli jednak przychyli się do wniosku rodziny i uchyli wyrok, sprawa wróci na początek drogi sądowej, mimo że przedawni się w połowie sierpnia.


    Źródło: Radio Kraków

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?