
Trudne sąsiedztwo Czytelnik przekazał nam , że w rejonie linii tramwajowej na Górkę Narodową osunęła się serpentynowa pochylnia dla wózków dziecięcych, inwalidzkich oraz rowerów. Z jego relacji wynikało, że przyczyną uszkodzeń miały być prowadzone na sąsiedniej działce prace przy budowie bloków. P
Zapadnięta pochylnia przy budowie nowej inwestycji na Górce Narodowej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Nie tylko pochylnia przy linii tramwajowej miała zostać uszkodzona w efekcie prowadzonej budowy bloków. Nadzór budowlany zapowiedział kolejną kontrolę, a firma, która realizowała mieszkania w sąsiedztwie liczy straty.
Czytelnik przekazał nam, że w rejonie linii tramwajowej na Górkę Narodową osunęła się serpentynowa pochylnia dla wózków dziecięcych, inwalidzkich oraz rowerów.
Z jego relacji wynikało, że przyczyną uszkodzeń miały być prowadzone na sąsiedniej działce prace przy budowie bloków. Przy ul. Kuźnicy-Kołłątajowskiej zaplanowano łącznie trzy budynki.
Przedstawiciele krakowskiego magistratu wskazali na dwie przyczyny uszkodzenia pochylni. Pierwsza: roboty budowlane na sąsiednich działkach. Druga: trudne warunki gruntowe i wodne.

Zapadnięta pochylnia przy budowie nowej inwestycji na Górce Narodowej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Patrycja Piekoszewska z biura prasowego urzędu przekazała, że osuwanie się skarpy, na której znajduje się pochylnia, zostało zauważone na przełomie maja i czerwca tego roku.
Po konsultacji telefonicznej z nadzorem budowlanym Zarząd Dróg Miasta Krakowa uzyskał informację, że wobec inwestora prowadzącego prace na sąsiednich działkach wszczęto postępowanie administracyjne. Nakazano mu wykonanie prac zabezpieczających.
Nadzór budowlany potwierdził nam informację o postępowaniu administracyjnym. Toczy się w sprawie realizacji budynków z naruszeniem przepisów prawa budowlanego.
PINB zapewnił, że skontrolował teren, na którym powstają bloki. Inspektorzy stwierdzili, że w sąsiedztwie budowy doszło do uszkodzenia pochylni, pofalowania gruntu i osunięcia się skarpy.
Okazało się, że firmie realizującej budynki wstrzymano prace budowlane.
Z pisma, do którego dotarliśmy wynika, że PINB postanowił wstrzymać firmie realizację inwestycji, ale tylko w zakresie jednego z trzech zaplanowanych budynków.
Po naszym artykule podniosły się głosy mieszkańców, że roboty nadal się toczą. Z prośbą o wyjaśnienia wystąpiliśmy do PINB-u. Ten zapewnił nas, że przeprowadzi kontrolę.
Po pierwszej publikacji otrzymaliśmy również wiadomość od firmy Caba Development, która wybudowała mieszkania nieopodal powstających obecnie bloków.
– Roboty w najlepsze trwają – alarmował Włodzimierz Caba.

Zapadnięta pochylnia przy budowie nowej inwestycji na Górce Narodowej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
– Ponadto inwestor (...) zniszczył nie tylko pochylnię, ale również ok. 40 mb infrastruktury (skarpa) nowopowstałych budynków mieszkalnych wielorodzinnych przy ul. Słomczyńskiego 1A – dodał.
– Oprócz uszkodzeń skarpy, na pewno uległa już uszkodzeniu część termoizolacji części podziemnej i niestety co gorsza z bardzo dużym prawdopodobieństwem również hydroizolacja – doprecyzował Bartosz Wiśniowski, przedstawiciel Caba Development.
– Inwestor nie złożył żadnych wiążących deklaracji naprawy ani nie został do tego zobowiązany przez PINB. Pomimo zobowiązania przez nadzór kierownika budowy do reagowania na pojawiające się zagrożenia, takiej reakcji całkowicie brak – podkreślał Caba.
Zapytaliśmy w firmie, na jaką kwotę szacują straty? – Ciężko szacować na dziś, ale ze względu na postępujące zniszczenia wydaje się, że ostateczna kwota może znacznie przekroczyć 200 tysięcy złotych netto – przekazał nam Bartosz Wiśniowski.
Doprecyzował, że zrealizowana przez Caba Development inwestycja to już własność wspólnoty mieszkaniowej, która jednak upoważniła firmę do jej reprezentowania w sprawie uszkodzeń.
W spółce odnoszą wrażenie, że PINB jest bezradny.
Dlatego jej przedstawiciele rozważają podjęcie kroków prawnych przeciwko inwestorowi realizującemu prace na sąsiednich działkach bądź zwrócenie się do wyższej instancji.
– Trwa analiza możliwości, które mamy przed sobą: czy to drogi sądowej czy też zwrócenia się o pomoc do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego – podkreślił Wiśniowski.
Zauważył, że PINB faktycznie wstrzymał inwestorowi prace, ale nie dotyczy to nawet całego budynku, a jedynie jego niewielkiego fragmentu w północno-zachodnim narożniku.
Skontaktowaliśmy się telefonicznie z firmą, która buduje bloki przy ul. Kuźnicy-Kołłątajowskiej. Jej przedstawiciel poprosił o przesłanie pytań e-mailem, co zrobiliśmy. Czekamy na odpowiedzi.

Zapadnięta pochylnia przy budowie nowej inwestycji na Górce Narodowej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Przedstawiciele Caba Development pokazali nam pismo, jakie otrzymali od inwestora.
– W związku z prowadzonymi przez moją spółkę pracami budowlanymi (...) doszło do osunięcia części skarpy w rejonie granicy naszych nieruchomości. Po stwierdzeniu zaistniałej sytuacji podjąłem działania mające na celu ocenę zakresu zdarzenia oraz przygotowanie odpowiednich prac naprawczych – czytamy w piśmie, datowanym na 9 czerwca tego roku.
– Pragnę zapewnić, że dołożę wszelkich starań, aby przywrócić teren do właściwego stanu oraz zabezpieczyć go przed wystąpieniem podobnych zdarzeń w przyszłości. Prace naprawcze zostaną wykonane w możliwie najkrótszym terminie, zgodnie z zaleceniami specjalistów oraz obowiązującymi przepisami technicznymi i budowlanymi – dodał przedstawiciel spółki FBWB.
Na koniec przeprosił za niedogodności.
W firmie Caba Development twierdzą, że deklaracje inwestora nie są dla nich jasne. Domagają się, żeby teren przywrócono do stanu pierwotnego. Twierdzą, że do dziś to nie nastąpiło.
Aktualizacja:
Inwestor przesłał nam odpowiedzi na pytania.
– Dążymy do jak najszybszej naprawy powstałych uszkodzeń oraz naprawy jakże ważnej dla miasta pochylni – przekazał.
– Naprawa pochylni wymaga uprzedniego zabezpieczenia skarpy. Obecnie na terenie inwestycji prowadzimy prace, które pozwolą na jej odtworzenie – dodał.
– Naprawę obu tych elementów planujemy zakończyć najpóźniej do końca sierpnia, o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne – stwierdził.
Co natomiast z uszkodzeniami, które stwierdziła na swojej inwestycji firma Caba Development?
– Potwierdzamy uszkodzenie skarpy, co do pozostałego zakresu nie mam jeszcze takiej informacji – napisano w odpowiedziach.
Źródło: LoveKraków.pl