
Noc z 17 na 18 lipca dla strażaków z powiatu wadowickiego była to wyjątkowo pracowita środa wieczorem. W dwóch miejscowościach powalone drzewa zablokowały drogi, zmuszając służby do interwencji.
Do pierwszego zgłoszenia doszło o godzinie 21:17 w miejscowości Koziniec. Jak przekazuje jednostka OSP Koziniec-Centrum, na miejsce natychmiast zadysponowano jeden zastęp strażaków. Ich zadanie było pozornie proste, ale jak zawsze wymagające precyzji – zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz usunięcie konaru, który w całości zablokował jezdnię. Przy użyciu pilarek strażacy szybko uporali się z przeszkodą, przywracając drożność na tym odcinku.
Zaledwie kilka minut później, bo o 21:23, sygnał o podobnym problemie odebrali druhowie z OSP Frydrychowice. Tym razem drzewo runęło na ulicy Dworskiej, zajmując jeden pas ruchu. Na miejsce skierowano dwa zastępy. Po dotarciu na miejsce potwierdzono zgłoszenie, ale akcja nie ograniczyła się jedynie do piłowania pnia.
Podczas usuwania powalonego drzewa strażacy natknęli się na dodatkowe, bardzo niebezpieczne utrudnienie. Konar zerwał przewód oświetlenia ulicznego, który zwisał nad jezdnią. Zanim przystąpiono do dalszych prac, funkcjonariusze sprawdzili instalację detektorem prądu przemiennego, aby wykluczyć ryzyko porażenia. Dopiero po zabezpieczeniu zerwanego kabla mogli kontynuować cięcie pnia na mniejsze kawałki, uprzątnąć jezdnię i ułożyć pozostałości poza pasem drogowym. Cała operacja we Frydrychowicach trwała do godziny 22:00.
Niestety, dla części odbiorców w regionie wtorkowa noc zakończyła się przerwami w dostawie energii elektrycznej. Jak wynika z komunikatów Tauronu, wczesnym rankiem (od 5:04 do 7:15) zakończono awarię, która dotknęła miejscowości takie jak Chocznia, Kaczyna, Inwałd czy Frydrychowice. Co więcej, wciąż trwają prace w Spytkowicach (ul. Jana Pawła 2) oraz Laskowej (ul. Krakowska), gdzie przewidywany czas zakończenia prac to godzina 15:30.
Spoglądając w niebo, nie ma co liczyć na rychły spokój. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał dla powiatu wadowickiego ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami. Prognozy mówią o opadach deszczu od 15 do 25 mm oraz porywach wiatru osiągających prędkość nawet 80 km/h. Lokalnie może również pojawić się grad. Ostrzeżenie obowiązuje w sobotę od godziny 11:00 do 19:00.
Na szczęście, jak informują synoptycy, w niedzielę sytuacja na szczęście ma się nieco uspokoić, a w poniedziałek nie przewiduje się już żadnych niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Źródło: Wadowice24.pl