
Fot. Damian Radziak.
Przyczyny wypadku cały czas bada specjalna komisja. Jej raport ma być gotowy nie później, niż w ciągu 30 dni.
Przypomnijmy: do wykolejenia doszło w piątek (18 lipca) po godzinie 15.30 na odcinku Wierchomla–Piwniczna linii kolejowej nr 96. Sześć pustych wagonów składu jadącego z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla wypadło z torów, a część z nich znalazła się w rzece. Wagony, które pozostały na torowisku, zostały już odholowane do Nowego Sącza i Wierchomli.
Źródło: Radio Kraków