
Tuż pod centrum Olkusza rozciąga się labirynt, który pamięta średniowiecze
Pod samym centrum Olkusza, pod ulicami i drogami, z których codziennie korzystają setki albo nawet tysiące osób kryje się niesamowite miejsce– sieć rozległych piwnic, które powstawały w średniowieczu i późniejszych okresach. Słyszał o nich niemal każdy olkuszanin, ale na własne oczy widziało je tylko nieliczne grono. Nie sposób znaleźć ich na mapie atrakcji turystycznych, nie oprowadzają tam przewodnicy – to własność prywatna, ukryta i zamknięta dla ciekawskich.
Piwnice przetrwały wieki, ciągnąc się między innymi pod Floriańską, Bóżniczą, Augustiańską, budynkiem dawnego starostwa i rynkiem. To ogromny kompleks korytarzy i komór zbudowanych z kamienia, cegieł i Zlepieńca Parczewskiego, czyli skały występującej tylko lokalnie na Parczach w Olkuszu. To jednak nie wszystko. Część pomieszczeń została wydrążona w litej skale.
Nie wszystko w tym podziemnym świecie jest dostępne. Najniższe kondygnacje i niektóre przejścia są zasypane – nie przez zawalenie, ale rękami dawnych właścicieli. Nie do końca wiadomo dlaczego postanowili oni „zlikwidować” tę części podziemi.
Jedna z piwnic pod miastem - zasypana najniższa kondygnacja Paweł Mocny Nawet tutaj zachowały się świadectwa górniczego dziedzictwa Olkusza – przy jednym ze starych kamiennych zejść można zobaczyć szybik. Nie wiadomo jakie miał on rozmiary, gdy z niego korzystano. Obecnie to mała szczelina, do której nie sposób byłoby się dostać.
Część starych piwnic pod Olkuszem zyskała „drugie życie”
Część olkuskich podziemni zyskała nowe życie. Jeszcze kilka lat temu funkcjonowały tam bary i restauracje. Dziś jednak lokale nie pełnią już tej funkcji a podziemia stoją puste.
Najciekawiej skończyły piwnice starego ratusza i starostwa. Mieści się tam interaktywne muzeum „Podziemny Olkusz”.
Druga ekspozycja jest związana z górniczym i hutniczym tradycjom miasta. Pośród wielu ciekawych materiałów dydaktycznych nie brakuję maszyn używanych w dawnych kopalniach. Można tam zobaczyć między innymi: kierat, płuczkę, kopaczki i wiele innych.
Muzeum można odwiedzać przez cały tydzień z wyjątkiem poniedziałków. Bilet ulgowy kosztuje 20 złotych. Przysługuje on młodzieży szkolnej, studentom do 26 roku życia, posiadaczom Karty Dużej Rodziny, posiadaczom Olkuskiej Karty Seniora oraz emerytom i rencistom. Cena biletu normalnego to 25 złotych. W kasie biletowej istnieje możliwość wykupienia audioprzewodnika, który kosztuje 10 złotych. Kasy biletowe znajdują się w budynku dawnego starostwa powiatowego przy ulicy Rynek 4.
Źródło: Olkusz Nasze Miasto