RAK
    Nocne dyskoteki na Rynku Głównym w Krakowie. Miasto wreszcie reaguje

    Nocne dyskoteki na Rynku Głównym w Krakowie. Miasto wreszcie reaguje

    3634 odsłon
    Nocne dyskoteki na Rynku Głównym w Krakowie. Miasto wreszcie reaguje

    Od „miasto rozkłada ręce” do miejskiej interwencji Kilka dni temu opisywaliśmy, jak pod pomnikiem Adama Mickiewicza w praktyce działa codzienna dyskoteka z nagłośnieniem , zgłaszana jako zgromadzenie publiczne. Muzyka grała do pierwszej w nocy, a mieszkańcy Starego Miasta skarżyli się na hałas i b

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

    Po tym, jak LoveKraków.pl opisał hałaśliwe zgromadzenia na Rynku Głównym, miasto wysłało służby pod pomnik Adama Mickiewicza. Policja bada, czy doszło do naruszeń zasad parku kulturowego.

    Od „miasto rozkłada ręce” do miejskiej interwencji

    Kilka dni temu opisywaliśmy, jak pod pomnikiem Adama Mickiewicza w praktyce działa codzienna dyskoteka z nagłośnieniem, zgłaszana jako zgromadzenie publiczne.

    Muzyka grała do pierwszej w nocy, a mieszkańcy Starego Miasta skarżyli się na hałas i brak reakcji urzędników. Zgodnie z tym, co słyszeliśmy w magistracie, miasto miało „związane ręce”, bo organizator – Stanisław Kułach – korzystał z ustawy Prawo o zgromadzeniach.

    Teraz Urząd Miasta Krakowa informuje, że wysłał na miejsce przedstawicieli Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego oraz strażników miejskich, którzy monitorowali wydarzenie i sprawdzali, czy organizator przestrzega przepisów obowiązujących w parku kulturowym Stare Miasto.

    W związku z – jak twierdzą urzędnicy – naruszeniem zasad parku kulturowego policja prowadzi czynności wyjaśniające – to pierwsza tak wyraźna próba „wejścia” w wydarzenie, które do tej pory funkcjonowało pod parasolem ustawy o zgromadzeniach.

    Miasto: chcemy zmian w ustawie o zgromadzeniach

    Organizator wieczornych spotkań pod Mickiewiczem zgłasza je jako zgromadzenia publiczne na podstawie ustawy z 2015 roku – Prawo o zgromadzeniach.

    Przepisy przewidują jedynie obowiązek zawiadomienia gminy o planowanym zgromadzeniu. Miasto nie wydaje zgody ani pozwolenia, a swoją rolę ogranicza do rejestracji i zapewnienia bezpieczeństwa.

    Urząd Miasta Krakowa podkreśla w komunikacie, że od dłuższego czasu zwraca uwagę na konieczność zmiany przepisów.

    Prezydent skierował pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, apelując o nowelizację ustawy tak, by ograniczyć możliwość wykorzystywania zgromadzeń do organizowania głośnych wydarzeń rozrywkowych w centrum miasta. 

    Chodzi o sytuacje, w których zgromadzenie jest deklarowane jako „spotkanie o charakterze społecznym, patriotycznym czy integracyjnym”, a w praktyce wygląda jak codzienna dyskoteka z dużym nagłośnieniem. 

    Burmistrz nocny: zgromadzenia są całkowicie legalne

    W naszym poprzednim tekście burmistrz nocny Jacek Jordan zwracał uwagę, że miasto ma ograniczone możliwości działania.

    – Są całkowicie legalne. Miasto ma obowiązek rejestracji zgromadzenia i zapewnienia jego bezpieczeństwa przez służby mundurowe. Mimo licznych skarg nie ma możliwości prawnej ograniczenia natężenia hałasu powodowanego przez zgromadzenie – mówił Jordan w rozmowie z LoveKraków.pl. 

    Prawnik: miasto powinno spróbować

    Krzysztof Kalinowski

    Inaczej na sprawę patrzy dr Maciej Pach, konstytucjonalista, którego poprosiliśmy o analizę przepisów.

    Jego zdaniem miasto nie powinno poprzestawać na stwierdzeniu, że „wiążą mu ręce” – szczególnie przy wielomiesięcznej praktyce zgromadzeń, które w praktyce są dyskotekami z nagłośnieniem.

    – Nie gwarantuję, że sprawa zostałaby wygrana przed sądem, ale raz można byłoby spróbować dowodzić, że w istocie nie mamy do czynienia z realnym zgromadzeniem publicznym. Dopiero ewentualna porażka w takim postępowaniu uprawniałaby do wniosku, że ustawa zawiera luki pozwalające na nadużycia – mówił nam dr Pach.

    Najświeższy komunikat urzędu, mówiący o naruszeniu zasad parku kulturowego i czynnościach policji, pokazuje, że miasto zaczyna szukać właśnie takich podstaw – nie tyle w samej ustawie o zgromadzeniach, co w przepisach dotyczących ochrony zabytkowego centrum.

    Co dalej z nocnymi imprezami na Rynku?

    Na razie urzędnicy nie zapowiadają „natychmiastowego zakazu” zgromadzeń pod Mickiewiczem.

    Komunikat mówi o monitoringu, bieżących patrolach służb w okresie wakacyjnym oraz intensywniejszych działaniach w rejonie Starego Miasta i Kazimierza.


    Źródło: LoveKraków.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?