
[ See image gallery at rdn.pl ] Około 20 interwencji było w powiecie bocheńskim po nawałnicach, które przeszły przez region we wtorek, 7 lipca. Strażacy zaczęli odbierać zgłoszenia już po godz. 15.00. Silny wiatr łamał drzewa i konary drzew, są też zerwane linie energetyczne. Najwięcej
[ See image gallery at rdn.pl ] Około 20 interwencji było w powiecie bocheńskim po nawałnicach, które przeszły przez region we wtorek, 7 lipca. Strażacy zaczęli odbierać zgłoszenia już po godz. 15.00. Silny wiatr łamał drzewa i konary drzew, są też zerwane linie energetyczne. Najwięcej wyjazdów było w gminach Nowy Wiśnicz i Lipnica Murowana – przekazał Radiu RDN Małopolska oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bochni. Zostały uszkodzone cztery dachy na budynkach, jeden z nich należał do Urzędu Gminy Lipnica Murowana. To około 4 metrów kwadratowych uszkodzonej dachówki. Były też powalone na drogi drzewa, połamane konary i zerwane linie energetyczne. W części gminy Lipnica Murowana może nie być prądu. Na miejscu jest pogotowie energetyczne, usterki na bieżąco są naprawiane. W związku z nawałnicami w regionie bocheńskim nie ma osób poszkodowanych. Na stanowisko kierowania cały czas wpływają jednak kolejne zgłoszenia. Intensywne opady deszczu i silny wiatr dał się odczuć także w powiecie tarnowskim. Najwięcej zdarzeń było w gm. Ciężkowice w miejscowościach Zborowice i Bruśnik, a także w miejscowości Czermna w gminie Szerzyny. Kilka zgłoszeń było także z gminy Ryglice. Głównie były to powalone i połamane drzewa i konary drzew blokujące przejazd na drogach W Burzynie w gminie Tuchów zerwane przez silny wiatr linie energetyczne spadły na zaparkowany samochód. Nie ma osób poszkodowanych. W powiecie tarnowskim od godzin popołudniowych do wieczora (stan na godz. 19.00) łącznie było ok. 20 zdarzeń. Służby były wezwane też do Gromnika, gdzie na ul. Jana Pawła II zderzył się samochód ciężarowy i osobowy. Nie było osób poszkodowanych.