
Do niepokojącego zdarzenia doszło w poniedziałek, 20 lipca, po godzinie 21. Policyjna interwencja, która początkowo mogła zapowiadać się burzliwie, zakończyła się spokojnym finałem i przekazaniem starszego mężczyzny w ręce lekarzy.
O wszystkim zadecydowało zgłoszenie o agresywnym zachowaniu jednego z mieszkańców. Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, okazało się, że 70-latek opuścił już swój dom.
Funkcjonariusze ujawnili go jednak w okolicach centrum handlowego w Jaroszowicach. Co istotne, mężczyzna poruszał się wówczas poboczem drogi krajowej.
Biorąc pod uwagę późną porę i znaczny ruch samochodowy na tej trasie, jego zachowanie mogło stwarzać poważne niebezpieczeństwo – nie tylko dla niego samego, ale także dla nadjeżdżających pojazdów, których kierowcy musieli zachować szczególną ostrożność.
Na miejsce, obok radiowozu, skierowano również Zespół Ratownictwa Medycznego, aby mieć pewność, że ewentualna pomoc udzielona zostanie błyskawicznie. Gdy służby dotarły na miejsce, okazało się, że mężczyzna jest już spokojny i nie stwarza bezpośredniego zagrożenia.
70-latek był już wówczas spokojny. Finalnie został przekazany pod opiekę medyczną – przekazała nam Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa policji w Wadowicach.
Na chwilę obecną brak jest oficjalnych informacji dotyczących stanu zdrowia mężczyzny ani okoliczności, które doprowadziły do jego zachowania. Szybka reakcja służb sprawiła jednak, że niebezpieczna sytuacja na ruchliwej trasie została opanowana.
Źródło: Wadowice24.pl