RAK
    Mniej aut na autostradzie A4 Katowice?Kraków, ale wpływy z opłat wzrosły o 5%

    Mniej aut na autostradzie A4 Katowice?Kraków, ale wpływy z opłat wzrosły o 5%

    2966 odsłon
    Mniej aut na autostradzie A4 Katowice?Kraków, ale wpływy z opłat wzrosły o 5%

    Koncesję na eksploatację odcinka autostrady Katowice-Kraków ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), należąca do Grupy Stalexport Autostrady. 30-letnia koncesja na eksploatację odcinka A4 wygaśnie 15 marca 2027 r. i droga przejdzie wtedy pod zarząd GDDKiA.

    Grupa poinformowała o swoich wstępnych wynikach za I półrocze 2026 r. Zgodnie z nimi w sześciu pierwszych miesiącach 2026 r. średnie natężenie ruchu na A4 Katowice-Kraków osiągnęło 48 tys. 215 pojazdów na dobę, co oznacza o 1,2 proc. mniej rdr. Spółka podała, że spadek ten dotyczył przede wszystkim samochodów osobowych, podczas gdy ruch pojazdów ciężarowych utrzymał się na stabilnym poziomie, notując spadek o 0,2 proc. (8 tys. 179 pojazdów na dobę).

    Jednocześnie wpływy z poboru opłat na autostradzie A4 Katowice-Kraków wzrosły łącznie o 5 proc., osiągając 315,8 mln zł. Według spółki szczególnie wysoka dynamika dotyczyła segmentu ciężarowego, gdzie przy stabilnym ruchu wpływy wzrosły o 5,9 proc., do niemal 112 mln zł.

    Wstępne wyniki Grupy Stalexport Autostrady wykazały zysk netto za pierwsze półrocze 2026 r. na poziomie 64,9 mln zł, podczas gdy rok wcześniej 51,9 mln zł. Spółka zapowiedziała, że wyniki za pierwsze półrocze 2026 r. zostaną opublikowane 30 lipca br.

    W poniedziałek jej prezes Andrzej Kaczmarek skomentował, że bieżący rok pokazuje stabilność modelu finansowego spółki, czego odzwierciedleniem są prezentowane wyniki, w tym przychody i zysk netto, „pomimo lekkiego wyhamowania dynamiki ruchu na autostradzie”.

    „Skupiamy się na efektywności operacyjnej. Wyraźny wzrost EBITDA z niespełna 110 mln zł do niemal 127 mln zł dowodzi, że optymalnie zarządzamy powierzonym nam majątkiem. To jasny sygnał, że pomimo zmieniającego się otoczenia, rzetelnie realizujemy kontrakt ze stroną publiczną, zabezpieczając zyski, których istotnym beneficjentem pozostaje Skarb Państwa” - stwierdził Kaczmarek. Udzielenie 30-letniej koncesji w 1997 r. oznaczało przeniesienie przez państwo (w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego) na podmiot prywatny zadań uzyskania finasowania, przeprowadzenia inwestycji, a następnie spłaty zadłużenia, remontowania i utrzymania drogi. Wszystkie te działania finansowane są tylko z opłat za przejazd. Koncesjonariusz nie korzysta z subwencji czy dotacji ze środków publicznych.

    Przedstawiciele SAM wskazują, że po zawarciu umowy koncesyjnej w 1997 r. i rozpoczęciu poboru opłat za przejazd, spółka pierwszą dywidendę wypłaciła w 2016 r., a kredyty zaciągnięte na początku umowy spłaciła ok. 2020 r., jednocześnie ponosząc ryzyko związane m.in. z natężeniem ruchu.

    Spółka Stalexport Autostrady podała, że w latach 2016–2025 Skarb Państwa zyskał na wpływach z koncesji blisko 1 mld zł, a w samym 2025 r. płatności na rzecz państwa wyniosły ponad 226 mln zł.

    Z końcem marca br. spółka SAM oświadczyła, że tegoroczna, w ostatnich latach coroczna podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem A4 nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów. Stawka od 1 kwietnia 2026 r. na każdym z dwóch placów poboru opłat wynosi: dla samochodów osobowych 18 zł, czyli o 1 zł więcej niż dotąd (dla pojazdów kategorii 1, innych niż motocykle) dla samochodów dostawczych 32 zł, czyli o 2 zł więcej (pojazdy kategorii 2 i 3), a dla samochodów ciężarowych 55 zł, czyli o 3 zł więcej (pojazdy kategorii 4 i 5).

    Grupa SAM w ub. roku sygnalizowała wolę dalszego zaangażowania w odcinek A4 Katowice-Kraków po zakończeniu obowiązującej umowy koncesyjnej. Zarządca powoływał się m.in. na potrzebę rozbudowy autostrady o trzeci pas - powiązaną z natężeniem 50 tys. pojazdów na dobę - deklarując, że jest w stanie zrobić to znacznie szybciej niż zarządca publiczny. Resort infrastruktury parokrotnie wykluczył taką możliwość.

    W tej sytuacji spółka, realizując umowę koncesyjną, m.in. wymienia całą nawierzchnię autostrady przed jej upływem, a także realizuje budowę dwóch dodatkowych Miejsc Obsługi Podróżnych.

    Grupa Stalexport Autostrady koncentruje dotąd działalność na modernizacji i rozbudowie infrastruktury autostradowej. Firma jest częścią włoskiej grupy kapitałowej Mundys (wcześniej Atlantia), która posiada jej 61,2 proc. udziałów.

    W ostatnich dniach zarząd spółki ogłosił zamiar zwołania walnego zgromadzenie ws. ewentualnej uchwały o obniżeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób do podziału między akcjonariuszy spółki w połowie 2027 r. mogłyby trafić blisko 183 mln zł.


    Źródło: Radio Kraków

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?