RAK
    Miliony złotych dla Kęt na budowę nowej ścieżki pieszo-rowerowej

    Miliony złotych dla Kęt na budowę nowej ścieżki pieszo-rowerowej

    2878 odsłon
    Miliony złotych dla Kęt na budowę nowej ścieżki pieszo-rowerowej

    Do realizacji tej inwestycji samorząd dochodzi małymi krokami. Potrzebna jest jeszcze zgoda na pozyskanie terenu od PKP, ale to tutaj prace też są mocno zaawansowane i zgoda powinna być tylko formalnością.

    Nowa ścieżka powstanie wzdłuż linii kolejowej 117, na odcinku od ulicy Kościuszki do niestrzeżonego przejazdu kolejowo-drogowego na ulicy Żwirki i Wigury. Gmina Kęty pozyskała na ten cel 3 mln złotych z budżetu wojewódzkiego. Wkład własny wyniesie zaledwie 300 tysięcy złotych.

    Jak podkreślił burmistrz Kęt Marcin Śliwa, pozyskanie terenu od kolei wpisuje się w większą strategię komunikacyjną dla Kęt. Zgonie z nią, mieszkańcy osiedli będą mieli łatwiejszy dostęp do centrum komunikacyjnego i w stronę serca miasta.

    • Odcinek wzdłuż torów był dla nas brakującym ogniwem w koncepcji poprowadzenia ścieżki pieszo-rowerowej od ulicy Kościuszki aż do parku Lipowego i obwodnicy – podkreśla burmistrz Marcin Śliwa. Na końcu całej układanki będzie jeszcze połączenie ulicy Jagiellońskiej z Park&Ride, a znajdującej się po przeciwnej stronie dworca kolejowego.

    W Kętach od kilku lat myślano o zagospodarowaniu terenów przy linii kolejowej numer 117

    W gminie Kęty już kilka lat temu pojawiła się koncepcja zagospodarowania terenów wzdłuż linii kolejowej nr 117 na nową ścieżkę pieszo-rowerową. Mieszkańcy Kęt od lat narzekali na fatalny stan techniczny obecnej dróżki. Popękana nawierzchnia i brak odpowiedniego oświetlenia sprawiały, że wiele osób unikało tej trasy po zmroku. Od dziesięcioleci tam nic się nie zmienia, ale jest to najkrótsza droga w stronę centrum od strony osiedla nad Sołą.

    W przypadku realizacji inwestycji, dla mieszkańców oznacza to koniec z dziurami, błotem i zaroślami, a szansa na nowoczesną, bezpieczną i estetyczną trasę spacerowo-rowerową.

    • Teren należy do PKP SA, ale można go pozyskać nieodpłatnie w związku z inwestycjami związanymi z transportem lub właśnie na ścieżki pieszo-rowerowe. Nasz pomysł wpisuje się w tryb komercjalizacji PKP SA określony w ustawie – wyjawia Marcin Śliwa, burmistrz Kęt. – Wcześniej nasze rozmowy z koleją utknęły w martwym punkcie w związku z planem remontów na linii 117. Skoro zostały zakończone, można było wrócić do rozmów. Jak podkreślają w kęckim magistracie, wszystko jest na dobrej drodze do pozyskania terenu od kolei. Zresztą potwierdzili to jej przedstawiciele na uroczystym otwarciu parkingu przy dworcu kolejowym. Wiadomo, że PKP SA tworzy wiele spółek. Każda z nich musi się wypowiedzieć w tej sprawie, a konkretnie stwierdzić, że z jej strony nie ma żadnych przeszkód do przekazania terenu gminie Kęty. To dlatego procedury formalne nieco się przedłużają.

    Ustawa umożliwia gminie Kęty pozyskanie terenu od PKP

    Kiedy teren wzdłuż linii kolejowej 117 zostanie formalnie przekazany kęckiej gminie, wówczas wzdłuż torów położona zostanie nowa nawierzchnia. Na dzisiaj nie wiadomo jeszcze, czy będzie ona asfaltowa, czy z kostki brukowej. Wzdłuż alejki zostaną ustawione ławeczki. Będzie też nowe oświetlenie.

    • Mam już blisko 70 lat, więc w wolnym czasie, którego mi nie brakuje, będę mógł sobie usiąść na ławeczce przy torach i popatrzeć na przejeżdżające pociągi. Zawsze fascynowała mnie kolej, więc już nie mogą się doczekać możliwości spędzenia czasu przy torach, w piękne długie wiosenno-letnie dni – twierdzi Jan Matyszkowicz , mieszkaniec Kęt.
    • Obecnie podział geodezyjny gruntu jest na etapie opiniowania ze spółkami kolejowymi. Planujemy, że przekazanie działek, o które wystąpiła gmina Kęty, mogłoby nastąpić na przełomie 2026 i 2027 roku - informuje Agnieszka Jurewicz, z biura prasowego PKP SA.

    Źródło: Oswiecim Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era