
W gminie Szaflary rozpoczęła się procedura zmierzająca do przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie odwołania wójta Rafała Szkaradzińskiego przed upływem kadencji. Do Urzędu Gminy Szaflary wpłynęło oficjalne powiadomienie Komitetu Referendalnego Gminy Szaflary o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum.
Komitet działa na podstawie przepisów ustawy z 15 września 2000 roku o referendum lokalnym. Pełnomocnikiem komitetu został Rafał Wilkus, radny gminy Szaflary i były kandydat na wójta.
Mieszkańcy mieliby odpowiedzieć na pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Pana Rafała Piotra Szkaradzińskiego, Wójta Gminy Szaflary przed upływem kadencji?”.
Do zawiadomienia dołączono uzasadnienie inicjatywy, w którym komitet wskazuje pięć głównych grup zarzutów wobec obecnego włodarza gminy.
Pierwsza z nich dotyczy sposobu zarządzania gminą. Wśród wskazanych argumentów znalazły się m.in. nieobsadzenie stanowiska sekretarza gminy od dwóch lat, nieuzasadnione zwolnienia pracowników Urzędu Gminy, brak inwestycji proekologicznych, opóźnienia w realizacji inwestycji strategicznych - w tym mostu w Szaflarach, niewielkie uwzględnianie wniosków mieszkańców do planu ogólnego oraz brak terminowej publikacji informacji w Biuletynie Informacji Publicznej.
Drugim elementem uzasadnienia jest kwestia zadłużenia gminy. Komitet podaje, że zadłużenie wzrosło z około 8 mln zł w momencie objęcia urzędu przez obecnego wójta w 2014 roku do ponad 31 mln zł na koniec 2025 roku.
Kolejna grupa zarzutów odnosi się do polityki inwestycyjnej. Wymieniono m.in. fontannę pozbawioną stałego zasilania w wodę, zakup hali pneumatycznej, której obecny stan wskazuje na konieczność utylizacji, jednoczesną realizację dużych przedsięwzięć mających paraliżować funkcjonowanie gminy, brak koordynacji inwestycji oraz realizację części zadań bez konsultacji i aprobaty mieszkańców.
Komitet wskazuje również na brak współpracy z radnymi. W uzasadnieniu wymieniono brak konsultacji z Radą Gminy, lekceważenie wniosków Klubu Radnych oraz nierównomierny rozwój gminy.
Ostatnia grupa zarzutów dotyczy relacji z mieszkańcami i lokalnymi organizacjami. Wśród przedstawionych argumentów znalazły się m.in. utrata zaufania do wójta, próba ingerencji w struktury Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, unikanie mieszkańców, niewystarczające zabezpieczenie środków na budowę sieci ciepłowniczej, niewielkie zaopatrzenie mieszkańców w wodę pitną, skonfliktowanie jednostek OSP z terenu gminy, nierównomierny podział środków finansowych pomiędzy jednostki OSP, faworyzowanie niektórych organizacji pozarządowych, w tym klubów sportowych i kół gospodyń wiejskich, a także zdaniem komitetu, przekazywanie nierzetelnych informacji dotyczących budowy sieci geotermalnej.
Złożenie zawiadomienia rozpoczyna procedurę przewidzianą w ustawie o referendum lokalnym. Aby referendum mogło się odbyć, inicjatorzy będą musieli spełnić kolejne wymagania formalne, w tym zebrać odpowiednią liczbę podpisów mieszkańców popierających inicjatywę. Dopiero po ich weryfikacji możliwe będzie wyznaczenie terminu głosowania zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Jak zapowiadają członkowie komitetu o terminach dyżurów, miejscach zbierania podpisów oraz kolejnych działaniach komitetu przedstawiciele będą informować na bieżąco.
Źródło: Goral24.pl