Prokuratura Rejonowa w Gorlicach prowadzi śledztwo przeciw 21-letniemu mężczyźnie, a także 20-letniej kobiecie, którzy mieli dokonać rozboju z użyciem przedmiotu przypominającego broń palną w miejscowości Lipinki, w powiecie gorlickim. Dodatkowo podejrzani są też o kradzież roweru w sąsiedniej miejs
Prokuratura Rejonowa w Gorlicach prowadzi śledztwo przeciw 21-letniemu mężczyźnie, a także 20-letniej kobiecie, którzy mieli dokonać rozboju z użyciem przedmiotu przypominającego broń palną w miejscowości Lipinki, w powiecie gorlickim. Dodatkowo podejrzani są też o kradzież roweru w sąsiedniej miejscowości – Kryg . Mężczyźnie przedstawiono również zarzut posiadania bez wymaganego zezwolenia amunicji do broni palnej. Decyzją Sądu Rejonowego w Gorlicach, na wniosek prokuratora, podejrzany został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. W stosunku do kobiety prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. Z materiału dowodowego wynika, że w poniedziałek (29.06) na parkingu przy sklepie spożywczym w miejscowości Lipinki dwoje podejrzanych, działając wspólnie i w porozumieniu, dokonało rozboju na osobie małoletniej. Sprawcy, posługując się przedmiotem przypominającym broń palną krótką i grodzili 14-latkowi, że oddadzą strzał. Chłopiec oddał im więc hulajnogę elektryczną wartą 3 200 złotych. Tego samego dnia podejrzani ukradli rower o wartości 1.000 zł, pozostawiony przed Ośrodkiem Zdrowia w miejscowości Kryg. Policji odzyskali skradziony sprzęt. Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez Pawła A. ujawniono i zabezpieczono przedmiot przypominający broń palną oraz dwa naboje kalibru 9 mm, na których posiadanie podejrzany nie posiadał wymaganego zezwolenia. Obydwoje zostali przesłuchani. Nikola S. przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów oraz złożyła wyjaśnienia. Prokurator nałożył na nią dozór policji, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów, połączone z zakazem opuszczania kraju. 21-latek tylko częściowo przyznał się do winy. Mężczyzna zakwestionował jednak przebieg zdarzenia ustalony na podstawie przeprowadzonych czynności dowodowych, w tym użycie przedmiotu przypominającego broń palną. Na razie trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.