
Wewnętrzny konflikt w Prawie i Sprawiedliwości. 45 posłów i europosłów podpisało list do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Wśród nich znaleźli się posłowie z Małopolski, w tym poseł Wiesław Krajewski z Dąbrowy Tarnowskiej. Dokument jest odpowiedzią na decyzję władz partii zobowiązującą jej członk
Wiesław Krajewski | fot. Paweł Topolski Wewnętrzny konflikt w Prawie i Sprawiedliwości. 45 posłów i europosłów podpisało list do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Wśród nich znaleźli się posłowie z Małopolski, w tym poseł Wiesław Krajewski z Dąbrowy Tarnowskiej. Dokument jest odpowiedzią na decyzję władz partii zobowiązującą jej członków do opuszczenia stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.
Uchwała kierownictwa PiS dotyczy przede wszystkim stowarzyszenia „Rozwój Plus”, związanego z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Według informacji medialnych politycy mają czas do 23 lipca na rezygnację z członkostwa w tego typu organizacjach, aby nie doprowadzić do powstawania wewnętrznych frakcji.
Autorzy listu zapewniają, że ich celem nie jest osłabienie Prawa i Sprawiedliwości. Podkreślają potrzebę zachowania jedności ugrupowania, odbudowy zaufania wyborców oraz przygotowania programu, który pozwoli odzyskać poparcie przed kolejnymi wyborami. Zwracają również uwagę na konieczność otwarcia partii na nowe środowiska i poszerzania jej zaplecza społecznego. Nie deklarują jednak jednoznacznie, że podporządkują się decyzji władz i opuszczą stowarzyszenie.
W gronie sygnatariuszy znalazło się kilku parlamentarzystów reprezentujących Małopolskę. Oprócz Wiesława Krajewskiego list podpisali: Ryszard Terlecki, Łukasz Kmita, Agnieszka Ścigaj, Elżbieta Duda oraz Andrzej Gut-Mostowy.
Poniżej przedstawiamy treść listu:
„Szanowny Panie Prezesie, jako członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus zwracamy się do Pana w przekonaniu, że o przyszłości naszej wspólnoty politycznej decyduje dziś przede wszystkim zdolność do wspólnego działania. Łączy nas troska o Polskę i przywiązanie do wartości, które od lat pozostają fundamentem obozu prawicy. Jesteśmy głęboko przekonani, że zjednoczona prawica jest w stanie skutecznie realizować program służący Polkom i Polakom oraz bronić spraw, które uważamy za najważniejsze. Podziały nas osłabiają, a jedność – nawet przy różnicy zdań co do dróg – pozostaje warunkiem trwałego zwycięstwa i odpowiedzialności za państwo. Dlatego pragniemy jasno zadeklarować: naszym celem jest jedność Prawa i Sprawiedliwości. Uważamy, że to ona pozwoli odsunąć od władzy antypolski rząd Donalda Tuska i przywrócić Rzeczypospolitej właściwy kierunek. Jednocześnie mamy świadomość, że sama jedność nie wystarczy – równie ważne jest ponowne dotarcie do tych grup, które w ostatnich latach od nas odeszły, i odzyskanie ich zaufania. Chcemy, by obie te myśli – jedność prawicy i otwartość na tych, których zabrakło dziś przy naszym stole – przyświecały naszemu zaangażowaniu i stały się wspólnym mianownikiem wszystkich, którym leży na sercu dobro Polski”.REKLAMA (3) List otwarty do Jarosława Kaczyńskiego List podpisali również m.in.: Mateusz Morawiecki, Daniel Obajtek, Piotr Müller, Michał Dworczyk, Marcin Horała, Waldemar Buda, Janusz Cieszyński, Paweł Jabłoński oraz Szymon Szynkowski vel Sęk.
Brak deklaracji o opuszczeniu „Rozwoju Plus” sprawia, że list jest odbierany jako wyraźny sygnał sprzeciwu wobec decyzji kierownictwa partii i jednocześnie demonstracja siły środowiska skupionego wokół Mateusza Morawieckiego. O tym, czy spór zakończy się kompromisem, czy pogłębi podziały w PiS, może przesądzić termin wyznaczony przez władze ugrupowania, który upływa 23 lipca.
Źródło: TEMI – Twoje Media Informacyjne