Wizualizacja. / źródło: krakow.pl
- To satyra na Lajkonika. Lajkonika mamy raz w roku przez kilka godzin. Nie wszyscy Krakowianie go widzieli na żywo z bliska. Nie widzieli go turyści. Jak już prezentujemy Lajkonika, chcemy, żeby był pokazywany w całym swoim pięknym stroju, nie jako kąpiący się, półnagi mężczyzna - mówi Antoni Stąpór z Antykwariatu ABECADŁO.
Zdaniem mieszkańców bardziej od Lajkonika do miejsca pasowałby mural nawiązujący do czytelnictwa lub Tadeusza Kościuszki.
W odpowiedzi miasto zrezygnowało z realizacji zwycięskiego i jakiegokolwiek innego projektu. Nie przewiduje też przeprowadzenia nowego konkursu. Podkreśla, że autor muralu deklarował brak posługiwania się sztuczną inteligencją, a niektórzy początków historii Lajkonika dopatrują się w pogańskich obrzędach.
Źródło: Radio Kraków