Już 18 lipca w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie odbędzie się otwarte spotkanie edukacyjno-profilaktyczne 'Twoja skóra latem', organizowane przez Oddział Kliniczny Dermatologii. W godzinach od 9.00 do 12.30 przy ul. Botanicznej 3 będzie można bezpłatnie skorzystać z badania dermatoskopowego znamion
Zdjęcie ilustracyjne/fot. pexels
Dr n. med. Magdalena Spałkowska/fot. Aneta Hudzik
SPF 50+. Dlaczego warto?
Lato to czas, gdy chętniej wystawiamy skórę na działanie słońca. Krótkie rękawy, wakacyjne wyjazdy, kąpiele w morzu czy aktywność na świeżym powietrzu sprawiają, że jest ona szczególnie narażona na działanie promieniowania ultrafioletowego. Tymczasem ochrona przeciwsłoneczna powinna być naszym codziennym nawykiem przez cały rok. Jednym z największych mitów dotyczących ochrony skóry jest przekonanie, że krem z filtrem należy stosować wyłącznie podczas upalnych i słonecznych dni.
SPF na twarz nakładamy cały rok, nie tylko latem. Promieniowanie ultrafioletowe działa również zimą i jest ono odpowiedzialne za starzenie się skóry. Jeżeli nie chcemy przebarwień, naczynek na twarzy, to warto stosować krem cały rok – mówi dr n. med. Magdalena Spałkowska. Promieniowanie UVA, odpowiedzialne za procesy starzenia skóry, działa niezależnie od pory roku. To właśnie ono odpowiada za około 90% widocznych oznak starzenia się skóry, takich jak przebarwienia, utrata jędrności czy rozszerzone naczynka. Specjaliści zalecają stosowanie kremów o szerokim spektrum ochrony, zabezpieczających zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB.
Większość z nas nakłada zaledwie jedną czwartą ilości kremu przeciwsłonecznego potrzebnej do uzyskania ochrony deklarowanej przez producenta. Problemem jest także brak regularnej reaplikacji produktu. Dermatolog rekomenduje stosowanie preparatów SPF 50+ nie tylko na twarz, ale również na odsłonięte partie ciała. Dotyczy to zwłaszcza okresu letniego, gdy promieniowanie UV osiąga największe natężenie.
Pacjenci często mówią, że rano nałożyli krem z filtrem i są przekonani, że wystarczy on na cały dzień. Tymczasem powinno się go nakładać ponownie co dwie, trzy godziny – wyjaśnia. Wiele kobiet rezygnuje z reaplikacji filtrów przeciwsłonecznych, obawiając się zniszczenia makijażu. Tymczasem współczesne kosmetyki oferują wiele wygodnych rozwiązań. Na rynku dostępne są filtry przeciwsłoneczne w postaci sprayów czy pudrów, które można nakładać na makijaż bez konieczności jego zmywania. Latem warto także zrezygnować z ciężkich podkładów na rzecz lżejszych kosmetyków, takich jak kremy BB czy preparaty oznaczone jako niekomedogenne, które nie zatykają porów.
O uszach i skórze głowy zapominamy najczęściej
Pacjenci bardzo często zapominają o ochronie tych części ciała, które są najbardziej narażone na promieniowanie słoneczne. Do najczęściej pomijanych należą uszy, kark, skóra głowy u osób z przerzedzonymi włosami, grzbiety dłoni oraz okolice szyi i dekoltu.
Osoby z łysieniem lub przerzedzonymi włosami powinny pamiętać o nakryciu głowy. Najlepiej sprawdzają się kapelusze z szerokim rondem. Rondo powinno mieć co najmniej 7,5 centymetra szerokości, aby skutecznie chronić twarz i skórę głowy – dodaje. Promieniowanie słoneczne, wysoka temperatura, klimatyzacja czy słona woda prowadzą do utraty wilgoci przez skórę. Dlatego latem należy pamiętać nie tylko o odpowiednim nawodnieniu organizmu, ale także o codziennej pielęgnacji. W przeciwieństwie do zimy lepiej wybierać lekkie emulsje i kremy nawilżające. Osoby z atopowym zapaleniem skóry lub bardzo suchą skórą mogą potrzebować stosowania preparatów nawet kilka razy dziennie. Rekomenduje się również stosowanie emolientów podczas kąpieli oraz nakładanie kosmetyków nawilżających bezpośrednio po osuszeniu skóry.
"Twoja skóra latem". Bezpłatne badania w Krakowie
Akcja organizowana przez Oddział Kliniczny Dermatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie ma charakter edukacyjno-profilaktyczny. W programie przewidziano wykłady dotyczące ochrony skóry latem, bezpłatne badania dermatoskopowe znamion, konsultacje specjalistów dermatologii, materiały edukacyjne i drobne upominki dla uczestników.
Badanie dermatoskopowe jest całkowicie bezbolesne i trwa zazwyczaj od 10 do 20 minut. W jego trakcie lekarz ogląda zmiany skórne przy pomocy specjalnego urządzenia optycznego, które pozwala ocenić ich charakter. Jeżeli lekarz stwierdzi, że dana zmiana wymaga dalszej diagnostyki, pacjent otrzyma informację dotyczącą kolejnych kroków postępowania, najczęściej obejmujących chirurgiczne usunięcie znamienia.
Źródło: Radio Kraków