
Jeszcze w maju władze Krakowa przekonywały, że to właśnie stolica Małopolski jest najlepiej przygotowana do goszczenia nowego centrum ESA . Ówczesny wiceprezydent Stanisław Mazur mówił po spotkaniu z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, że Kraków jest jedynym miejscem w Polsce, w którym cały ekos
Spotkanie w ministerstwie w sprawie Europejskiej Agencji Kosmicznej
Warszawa została wybrana na siedzibę nowego Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Kraków, który od miesięcy przekonywał, że jest najlepszą lokalizacją, ostatecznie przegrał rywalizację.
Jeszcze w maju władze Krakowa przekonywały, że to właśnie stolica Małopolski jest najlepiej przygotowana do goszczenia nowego centrum ESA. Ówczesny wiceprezydent Stanisław Mazur mówił po spotkaniu z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, że Kraków jest jedynym miejscem w Polsce, w którym cały ekosystem sektora kosmicznego już funkcjonuje – od uczelni i studentów budujących satelity po firmy rozwijające technologie kosmiczne i rozwiązania dla obronności.
Miasto argumentowało, że centrum mogłoby rozpocząć działalność praktycznie od razu, bez konieczności budowania zaplecza od podstaw. Wśród atutów wymieniano m.in. uczelnie, rozwinięty sektor nowych technologii, centra badawczo-rozwojowe oraz międzynarodowy charakter Krakowa.
Teraz zapadła decyzja – nowe Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej powstanie w Warszawie.
W opublikowanym w poniedziałek komunikacie magistrat podkreśla, że szanuje wybór Warszawy i ocenia samo ulokowanie centrum ESA w Polsce jako sukces kraju. Zwraca też uwagę, że Kraków znalazł się w gronie najwyżej ocenianych kandydatów.
Miasto przekonuje, że przygotowania do konkursu nie poszły na marne. Wskazuje, że udało się zintegrować środowisko naukowe i biznesowe oraz przygotować podstawy do dalszego rozwoju branży kosmicznej.
Według zapowiedzi Kraków nadal chce rozwijać inicjatywę Kraków Space City, współpracować z uczelniami i firmami z sektora kosmicznego oraz uczestniczyć w projektach realizowanych przez nowe centrum ESA.
W komunikacie przypomniano również, że w Krakowie działa wiele centrów badawczo-rozwojowych światowych firm technologicznych, a miasto pozostaje jednym z największych ośrodków akademickich w Europie Środkowej. Zdaniem magistratu ma to być baza do dalszego rozwoju zaawansowanych technologii, mimo przegranej w walce o siedzibę europejskiej instytucji.
Źródło: LoveKraków.pl