
To miejsce znało kilka pokoleń nowosądeczan. Łącznie z nami… Przez ponad 35 lat przed niewielkim kioskiem gastronomicznym przy ul. Sobieskiego ustawiały się kolejki po kultowe hot-dogi z charakterystyczną domową surówką i chrupiące zapiekanki. Teraz właściciele Mini Baru Kasia podjęli ostatecz
To miejsce znało kilka pokoleń nowosądeczan. Łącznie z nami… Przez ponad 35 lat przed niewielkim kioskiem gastronomicznym przy ul. Sobieskiego ustawiały się kolejki po kultowe hot-dogi z charakterystyczną domową surówką i chrupiące zapiekanki. Teraz właściciele Mini Baru Kasia podjęli ostateczną decyzję – punkt będzie działał tylko do końca sierpnia.
Czytaj również: Nowy Sącz uczcił ofiary Krwawej Niedzieli. Hołd dla pomordowanych Polaków
Informacja o zakończeniu działalności poruszyła mieszkańców. W internecie pojawiło się ogłoszenie o bezpłatnym przekazaniu kiosku do rozbiórki lub przetransportowania w całości. Odzew okazał się ogromny, a telefon właściciela niemal nie przestaje dzwonić.
Historia Mini Baru Kasia rozpoczęła się w 1990 roku. Zbigniew Rączkowski, w czasie przemian ustrojowych, postanowił postawić na własny biznes. Przy ul. Sobieskiego, w pobliżu Rynku Maślanego i dawnego Domu Handlowego „Merkury”, otworzył niewielki punkt gastronomiczny.
Nazwę baru nadał na cześć swojej córki Kasi. Szybko okazało się, że autorski przepis na hot-dogi – z wysokiej jakości składnikami i świeżo przygotowywaną surówką – trafił w gusta mieszkańców. Popularność sprawiła, że z czasem powstały kolejne punkty przy ul. Lwowskiej, Narutowicza oraz przy Alejach Wolności.
Znakiem rozpoznawczym Mini Baru Kasia od początku była jakość. Bułki dostarczała sądecka Piekarnia od Klaczaka, parówki pochodziły od lokalnych producentów, a surówka przygotowywana była każdego dnia według rodzinnej receptury.
Jak udało nam się ustalić, do końca sierpnia wszyscy, którzy chcą jeszcze raz przypomnieć sobie smak jednych z najbardziej rozpoznawalnych hot-dogów w Nowym Sączu, mają na to ostatnią okazję. Dla wielu mieszkańców będzie to symboliczne pożegnanie miejsca, które przez ponad trzy dekady wpisało się w kulinarną historię Nowego Sącza.
Fot.: Facebook