
Po południu, 15 lipca na policję zadzwoniła kobieta, tłumacząc, że potrzebuje pomocy przy otwarciu samochodu. Sprawa była pilna, bo w środku zostało jej dwumiesięczne dziecko. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze razem ze strażą pożarną. Z uwagi na wysokie temperatury, zdecydowali się na wybicie
Dziecko w foteliku, zdjęcie ilustracyjne
Strażacy i policjanci pomogli uwolnić zatrzaśnięte w samochodzie dwumiesięcznie dziecko.
Po południu, 15 lipca na policję zadzwoniła kobieta, tłumacząc, że potrzebuje pomocy przy otwarciu samochodu. Sprawa była pilna, bo w środku zostało jej dwumiesięczne dziecko.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze razem ze strażą pożarną. Z uwagi na wysokie temperatury, zdecydowali się na wybicie szyby.
– Dzięki sprawnej współpracy służb dziecko zostało wyciągnięte z samochodu i przekazane pod opiekę mamy. Na szczęście nikomu nic się nie stało – informuje krakowska policja.
Policja apeluje, aby zawsze przed zamknięciem samochodu sprawdzić, czy mamy kluczyki ze sobą oraz czy w pojeździe nie zostało dziecko lub zwierzę.
– Szczególnie, kiedy na zewnątrz panują wysokie temperatury i przebywanie w zamkniętym samochodzie może stanowić dla nich śmiertelne niebezpieczeństwo – przypominają służby.
Źródło: LoveKraków.pl