
Fot. ilustracyjne/Pexels
Synoptycy zapowiadają, że w kolejnych dniach wrócą także burze. Jak mówi synoptyk IMGW Michał Kowalczuk, w czwartek i piątek mogą być one nieco silniejsze.
W czwartek i w piątek burze znowu mogą być nieco silniejsze. A ci, którzy liczą na ocieplenie, będą musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ wygląda na to, że przynajmniej do piątku pozostaniemy w tej chłodnej i dosyć wilgotnej masie powietrza polarnego morskiego. Temperatury w ciągu dnia będą oscylować przeważnie wokół 20 stopni – zapowiada Michał Kowalczuk.
Wyraźna zmiana pogody ma nadejść dopiero w weekend. Według prognoz temperatura wzrośnie wtedy do około 27–28 stopni Celsjusza, a do Polski ponownie napłynie cieplejsze powietrze.
Źródło: Radio Kraków