43-letni kierowca zauważył niebezpiecznie jadący zestaw ciężarowy na autostradzie A4, wyprzedził go i nakazał kierującemu zjechać na pas awaryjny. Jak się okazało, 63-letni obywatel Ukrainy prowadził ciężarówkę, mając 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 lipca przed godz. 18 na jezdni w kierunku Rzeszowa. Kierowca ciężarowego mana z naczepą przemieszczał się od jednej strony pasa do drugiej, stwarzając zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu.
Nietypowy sposób jazdy zauważył podróżujący za nim 43-letni mieszkaniec powiatu dąbrowskiego. Mężczyzna wyprzedził ciężarówkę i ręką wskazał jej kierowcy, aby zjechał na pas awaryjny.
Po zatrzymaniu pojazdu świadek ustawił w odpowiedniej odległości trójkąt ostrzegawczy i wezwał służby. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało, że 63-letni kierowca miał w organizmie 2,5 promila alkoholu .
Mężczyzna został zatrzymany, a jego sprawę rozpatrzono w trybie przyspieszonym . Już następnego dnia stanął przed Sądem Rejonowym w Bochni . Sąd wymierzył mu rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, siedmioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz 10 tys. zł grzywny. Kierowca ma również zapłacić 7 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
Policja podkreśla, że zdecydowana reakcja świadka pozwoliła przerwać niebezpieczną jazdę i zapobiec potencjalnej tragedii.
Źródło: Bochnianin.pl