
Decyzję o zamknięciu Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął na początku miesiąca. Wniosek w tej sprawie złożyli sami właściciele po trwających od wielu miesięcy atakach aktywistów z organizacji prozwierzęcych, którzy zarzucali że psy są przetrzymywane w złych warunkach, Decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii oznaczała konieczność zamknięcia schroniska w ciągu dwóch tygodni. Samorządy, które współpracowały ze schroniskiem i samo schronisko - rozpoczęły intensywną akcję na rzecz adopcji. Dzięki temu wile zwierzaków znalazło nowy dom. Wiadomo jednak, że dwutygodniowy termin na znalezienie nowego domu dla wszystkich 300 psów jest nierealny do dotrzymania.
Szefowa inspekcji zaznacza jednak, że mimo wielu odwołań decyzja o wykreśleniu placówki może się uprawomocnić, dlatego bardzo ważne jest, by nie zwalniać działań w kwestii promowania adopcji. - Cały czas zachęcam do śledzenia profilu schroniska w mediach społecznościowych i stron internetowych samorządów, gdzie są publikowana zdjęcia psów przeznaczonych do adopcji - zaznacza.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski