RAK
    Gloryfikacja UPA pod ostrzałem. Radni przyjęli jednoznaczne stanowisko

    Gloryfikacja UPA pod ostrzałem. Radni przyjęli jednoznaczne stanowisko

    2789 odsłon
    Gloryfikacja UPA pod ostrzałem. Radni przyjęli jednoznaczne stanowisko

    Grupa radnych Rady Miasta Krakowa przygotowała projekt rezolucji skierowanej do władz Lwowa i obwodu lwowskiego. Dokument wyraża sprzeciw wobec planów ustanowienia 2027 roku Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza. Choć autorzy chcieli, aby rezolucja została przyjęta jesz

    Grupa radnych Rady Miasta Krakowa przygotowała projekt rezolucji skierowanej do władz Lwowa i obwodu lwowskiego. Dokument wyraża sprzeciw wobec planów ustanowienia 2027 roku Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza. Choć autorzy chcieli, aby rezolucja została przyjęta jeszcze podczas czwartkowej sesji, ostatecznie nie trafiła pod obrady.

    Czytaj również: Salwa honorowa i sygnały radiowozów. Wzruszające pożegnanie sądeckiego policjanta

    Sprzeciw wobec planów władz obwodu lwowskiego

    Jak poinformował krakowski radny Michał Drewnicki, 6 lipca Komisja Kultury, Polityki Informacyjnej i Promocji Lwowskiej Rady Obwodowej pozytywnie zaopiniowała projekty uchwał dotyczących ustanowienia roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza. Głosowanie w tej sprawie ma odbyć się 16 lipca.

    W związku z tym grupa krakowskich radnych złożyła projekt rezolucji adresowanej do Lwowskiej Rady Obwodowej, Rady Miasta Lwowa oraz mera Lwowa. W dokumencie wyrażono stanowczy sprzeciw wobec planów upamiętnienia UPA i jej dowódcy.

    „Kraków musi upomnieć się o pamięć ofiar”

    Autorzy projektu przypominają, że Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) są odpowiedzialne za zbrodnie na ludności cywilnej podczas II wojny światowej. W uzasadnieniu rezolucji wskazano, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zamordowano około 100 tysięcy Polaków.

    – Kraków musi upomnieć się o pamięć ofiar. Gdy ukraińskie kobiety i dzieci znalazły się w potrzebie, mieszkańcy naszego miasta otworzyli przed nimi swoje domy i udzielili im pomocy. Tym bardziej skandaliczne jest dzisiaj honorowanie organizacji i osób odpowiedzialnych za mordowanie kobiet i dzieci tylko dlatego, że były Polakami – podkreślił radny Michał Drewnicki.

    Dodał również, że sprawa wykracza poza ocenę wydarzeń historycznych.

    – To kwestia tego, jakie postacie, czyny i postawy współczesne władze uznają za godne szacunku i naśladowania. Jeżeli władze Ukrainy chcą aspirować do Unii Europejskiej, to w naszym kręgu cywilizacyjnym nie może być miejsca na gloryfikowanie ludzi i organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo – zaznaczył.

    Z kolei radna Małgorzata Kot przypomniała słowa urodzonego we Lwowie Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Adama Macedońskiego: „Zbrodnie niepotępione lubią się powtarzać”.

    Projekt nie trafił pod obrady

    Mimo wniosku o procedowanie dokumentu w trybie pilnym, projekt rezolucji nie został wprowadzony do porządku obrad czwartkowej sesji Rady Miasta Krakowa.

    Jak przekazali autorzy projektu, pełniący funkcję Prezydenta Miasta Krakowa – za pośrednictwem sekretarza miasta – poinformował, że pozostałe kluby nie wyraziły zgody na procedowanie dokumentu podczas obecnej sesji. W efekcie rezolucja ma zostać rozpatrzona podczas kolejnego posiedzenia Rady Miasta Krakowa.


    Źródło: Miasto NS / Tygodnik Nowosądecki (miastons.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?